Polityka i społeczeństwo

O jedno słowo za dużo. PiS planuje #Polexit?

O jedno słowo za dużo. PiS planuje #Polexit?
fot. flickr/Sejm RP

To miała być jedna z wielu rozmów polityka PiS i przychylnego mu dziennikarza w TVP Info. Jak zwykle – brak niewygodnych pytań, łatwo i przyjemnie, co najważniejsze, ku chwale i czci “dobrej zmiany”. I trzeba przyznać, że wizyta Sekretarza Stanu Kancelarii Prezydenta RP, Andrzeja Dery w dzisiejszym “Gościu Poranka” rzeczywiście taka była… poza jednym znamiennym szczegółem.

Andrzej Dera między słowami, mimo woli ujawnił swoje (i prawicy) skryte motywacje. Wygłaszając peany na temat wizyty Donalda Trumpa i jego przemówienia doszedł do typowego dla PiS porównywania się z Niemcami. Taki kompleks… Wedlug narzuconej retoryki, prawica od wczoraj bombarduje Twittera i inne media kompilacjami obrazków: uśmiechnięty dziadzio (zapewne partyzant), z kwiatuszkiem i flagą na wiecu w chrześcijańskim kraju wobec rozróby na ulicach wyzutego z wartości porno-gender tworu za Odrą.

Obrazek nr 1.: (Radykalni) Przeciwnicy establishmentu, wyzysku, globalizacji

Obrazek nr 2.: Prymitywna propaganda

Co ciekawe sam Cezary “Trotyl” Gmyz zauważył, że…

Ale to tylko mieszkańcy Polski, nie Polacy, co szybko wyjaśnił odpowiadający mu internauta.

Wracając do tematu, porównując oba, w oczywisty sposób niezwiązane ze sobą obrazki, Andrzej Dera dopuścił się freudowskiej pomyłki. W zdaniu: […] w Polsce jest wolność i swoboda, to czego w tamtej części Europy już nie ma de facto odłączył Polskę od reszty Europy. Każdy może zobaczyć obrazek z Hamburga i z Warszawy i zadać sobie pytanie, czy lepiej być w ciemnogrodzie, czy w piekle jeszcze bardziej obnażając mokry sen obozu władzy.

Jeśli Polexit miałby nadejść, nie przyjdzie bynajmniej jak złodziej w nocy. Mocarstwowe mrzonki PiS są dla czujnych obserwatorów jasne, mimo że to “tylko prywatne opinie” członków partii. To nic innego jak perfidne przyzwyczajanie ludzi do kroków, jakie rząd ma w planach. Na Wschód – drogą kłamstwa, fake news i czarnego PR. Fake news z którymi chcą walczyć Andrzej Duda i tzw. poseł od trolli Dominik Tarczyński.

Trzeba przyznać, że mają skubańcy tupet.

Fot. Flickr/Sejm RP

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Media Tygodnia

Ładowanie