Polityka i Społeczeństwo

Jeden dzień z życia pielęgniarki w czasach zarazy. “Osoba, która nie walczyła o życie pacjenta, nie ma prawa wypowiadać się nt. naszej pracy”

Służba zdrowia
Shutterstock

O swojej pracy na oddziale intenstywnej terapii, mówiła w TVN24 pielęgniarka. Padły gorzkie słowa pod adresem polityków PiS.

Anna Gąsior jest pielęgniarką na oddziale intensywnej terapii. Na oddział trafiają pacjenci zakażeni koronawirusem, którzy są w bardzo ciężkim stanie – Ja pracuję na takim oddziale, gdzie trafiają pacjenci z koronawirusem w najgorszym momencie, kiedy ich życie jest naprawdę w krytycznym stanie zazwyczaj – mówiła na antenie TVN24.

Dyżury 12-godzinne zostały zamienione na 24-godzinne, a ma to służyć ograniczeniu rotacji, co zmniejsza ryzyko powstania dużego ogniska wśród personelu medycznego. Jak podkreśla pielęgniarka, dyżurów w grafiku jest mniej, ale jest masa nadgodzin – Bez tych nadgodzin, które bierze personel, w tym momencie nie udałoby nam się zapewnić odpowiedniego poziomu opieki dla naszych pacjentów, którzy są w najcięższych stanach – tłumaczy Anna Gąsior.

Pytana o słowa Jacka Sasina, który powiedział o lekarzach, że “problemem jest chociażby zaangażowanie personelu medycznego, lekarzy”, odpowiedziała “że jest bezsilna, bo to jest przykre” – Nigdy osoba, która nie stała przy łóżku pacjenta, która nie walczyła o jego życie, właśnie na takim ciężkim dyżurze, nie brała udziału w reanimacji, nie ma prawa wypowiadać się na temat naszej pracy. Nie ma prawa zarzucać nam braku zaangażowania – powiedziała ze smutkiem.

Źródło TVN24.pl

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Bartosz Wiciński

Najstarsi górale nie pamiętają od kiedy zaprząta sobie głowę polityką. Kronikarze podają datę pokrywającą się z aferą Rywina, ale wciąż trwa o to spór. Od dziecka lubił zapach porannych gazet w domu i tak mu zostało do dzisiaj. Interesuje się geografią i nie smakują mu karpie.

Media Tygodnia
Ładowanie