Polityka i społeczeństwo

Jacek Kurski próbuje zwalczyć Andrzeja Dudę? TVP zadrwiło z prezydenta

TVPiS. Kwintesencja propagandy politycznej na zamówienie. Idealny przykład braku rzetelności połączony z tępym przekazem dla idiotów. I nie tylko ja tak uważam, ale wspiera mnie w tym poglądzie nawet sam Andrzej Duda (tak zakładam).

Jak zapewne pamiętacie, pan prezydent osiągnął spektakularny sukces ogłaszając referendum konstytucyjne, które i tak nie miało najmniejszych szans powodzenia, bo albo frekwencja byłaby na żenująco niskim poziomie, a nawet jeśli jakimś cudem udałoby się ją osiągnąć na poziomie 50% (wtedy referendum jest ważne), to żeby przeprowadzić jakiekolwiek zmiany w naszej Konstytucji, PiS musiałoby mieć 2/3 posłów w Sejmie, czego nie mają i na co się nie zanosi. PiS od samego początku było sceptyczne co do pomysłu o ogólnopolskim referendum i próbowało przekonać prezydenta, żeby wycofał się ze swojej decyzji, ale pan Adrian chciał pokazać, że czasem wkłada spodnie i to on rządzi w tej piaskownicy.

12 czerwca z wielką pompą Andrzej Duda zaprezentował pytania, które w ramach referendum planuje zadać Polakom. Pamiętam, że śmiałem się do rozpuku, a ostatnio tak się śmiałem jak smarowałem pieczywo masłem. Po tym jak się pozbierałem, to włączyłem Wiadomości TVPiS, żeby zweryfikować jak doniosłe było to wydarzenie w historii świata. Niestety, okazało się, że reżimowe Wiadomości nawet się nie zająknęły o wiekopomnym dziele dzielnego prezydenta Dudy i pytaniach, jakie chce skierować do Suwerena. Jak to?! Sabotaż? Akt agresji? Pęknięcie w obozie władzy? Kancelaria Prezydenta się zacietrzewiła, wysłała skargę do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, bo jak to możliwe, że tak wiekopomne wydarzenia nie było relacjonowane w mediach publicznych?! Skandal. Telewizja Kurska odpowiedziała na zarzuty Kancelarii pana Adriana i kazała mu spadać na szczaw, ewentualnie mirabelki, bo wszystko było zgodne ze sztuką dziennikarską (jakby mieli o niej jakiekolwiek pojęcie).

Pan Andrzej Duda brutalnie dowiedział się, jakie jest jego miejsce w medialnym szeregu i że nawet on nie ma pewności, czy kiedyś nie padnie ofiarą medialnej nagonki ze strony TVPiS. Nie ma też żadnego znaczenia, jaką inicjatywę podejmie Duda – jeśli jest ona niezgodna z linią partyjną wytyczoną na Nowogrodzkiej, to nie ma szans na przychylne medialne oko Jacka Kurskiego.

Źródło: gw

fot. flickr/EP

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Media Tygodnia

Ładowanie