Polityka i Społeczeństwo

Hot or not. Polityczne żenady i antyżenady tygodnia. Notowanie 57. [NASZ RANKING]

Kaczyński w koronie

Końcówka tygodnia to nagły atak obozu rządzącego na niezależne media. Ochroniarze Beaty Szydło składali w prokuraturze fałszywe zeznania.

Żenady

Miejsce 3

Czołgi Leopard

W tym tygodniu Onet.pl ujawnił, ile kosztowało przetłumaczenie specyfikacji niemieckiego czołgu Leopard, która była potrzebna do modyfikacji wozu bojowego. Cena za tłumaczenie 7,4 tys. stron dokumentacji, to 10,3 mln zł, co w przeliczeniu daje niezwykle wysoką i bulwersującą kwotę ok. 1 tys. 400 zł za stronę. To nie koniec podejrzeń o niegospodarność.

Większość dokumentacji nowego modelu Leopard 2PL pokrywała się z poprzednią wersją czołgu Leopard 2A4, która była już przetłumaczona. Do tłumaczenia pozostawało około 10 proc., ale zdecydowano się ponownie przełożyć na język polski całość. Wszystko wskazuje na to, że tłumaczeń dokonało biuro, które nie miało niezbędnych certyfikatów bezpieczeństwa.

Miejsce 2

Beata Szydło

W piątek cała Polska dowiedziała się, że funkcjonariusze ówczesnego BOR zaznali nieprawdę w sprawie wypadku rządowej kolumny, w którym poszkodowana została Beata Szydło. Kluczowym aspektem jest tutaj poruszanie się kolumny limuzyn na włączonych sygnałach świetlnych i dźwiękowych. Wszyscy funkcjonariusze BOR zeznali, że sygnały dźwiękowe były włączone. Kompletnie inną wersję przedstawił BOR-owiec w rozmowie z “Wyborczą”. Powiedział, że tego dnia kolumna nie poruszała się na “bombach” dźwiękowych, a to diametralnie zmienia położenie prawne kierowcy Seicento. Identyczne zeznania złożyli świadkowie. Pytaniem pozostaje, co w śledztwie zeznała Beata Szydło. Jeżeli powiedziała, że były włączone, to…

Miejsce 1

Lex TVN

Kończący się tydzień był piorunujący dla partii władzy pod kątem niewygodnych informacji. Zaczęło się ochroniarzy Jacka Kurskiego, którzy w jakimiś sensie byli lub nawet nadal są jego lokajami. Później okazało się, że BOR-owcy chroniący Beatę Szydło złożyli fałszywe zeznania. Nad obozem władzy wisi duch Łukasza Mejzy, który w piątek pojawił się w Sejmie, chociaż miał mieć urlop. Doszły jeszcze podwyżki cen prądu i gazu. To było za dużo dla PiS-u przed świętami, więc w trybie ekspresowym wyciągnięto z zamrażarki “lex TVN” i ustawę uchwalono. Ruch Kaczyńskiego można odczytywać na kilku płaszczyznach. Jest to zemsta za “odstrzelenie” Beaty Szydło, która jest już politycznie przetrącona, odwrócenie uwagi przed świętami od złych wiadomości lub najzwyczajniej w świecie, chodzi o zamordowanie niezależnej telewizji patrzącej władzy na ręce.

Antyżenady

Miejsce 3

Przegrana szarża

W tle wydarzeń mających miejsce w Polsce, pojawiła się informacja o kolejnej porażce PiS-u na arenie europejskiej. Polska chciała postawić weto w sprawie unijnego planu priorytetów legislacyjnych Unii Europejskiej na 2022 rok. Samobójczej misji podjął się stały przedstawiciel Polski przy UE Andrzej Sadoś. Warszawie nie podobały się fragmenty dotyczące korzystania z narzędzi chroniących praworządność. Polska znalazła sojusznika w Węgrzech, ale nawet to nie pomogło w sparaliżowaniu prac nad dokumentem. Unijni prawnicy orzekli, że przy zatwierdzaniu planu nie jest potrzebna jednomyślność i przegłosowali priorytety na 2022 r. Można przypuszczać, że to była pierwsza próba z serii działań uprzykrzających działanie unijnych struktur. Warszawa chce się mścić w ten sposób za zablokowanie pieniędzy z Funduszu Odbudowy.

Miejsce 2

Stanisław Piotrowicz

Stanisław Piotrowicz, prokurator stanu wojennego i sędzia Trybunału Konstytucyjnego, przegrał proces cywilny. W 2018 r. nazwał sędziów złodziejami. Małgorzata Gersdorf i Krzysztof Rączka, sędziowie Sądu Najwyższego, za te słowa pozwali Piotrowicza. Teraz musi wykupić przeprosiny, które mają się ukazać po głównym wydaniu “Faktów” TVN. Ponadto musi wpłacić 20 tys. zł na rzecz stowarzyszenia SOS Wioski Dziecięce. Piotrowicz uważa, że wyrok to zemsta na nim za waleczność włożoną w reformę sądownictwa.

Miejsce 1

NSZZ “Solidarność”

Francuskie związki zawodowe dążą do wykluczenia NSZZ “Solidarność” z Europejskiej Konfederacji Związków Zawodowych. Tak się może skończyć flirt “Solidarności” Piotra Dudy ze skrajnie prawicowymi politykami francuskimi. W listopadzie na łamach “Tygodnika Solidarność” ukazał się wywiad z liderką francuskiego Zjednoczenia Narodowego Marine Le Pen, a francuskojęzyczna strona tygodnika czule wzdychała do Erica Zemmoura, kandydata skrajnej prawicy w wyborach prezydenckich. To publicysta sięgający po antysemickie i rasistowskie hasła.

Nie ma wielkiej filozofii w przypuszczeniach, co będzie tematem dominującym w nadchodzącym tygodniu. “Lex TVN” będzie gościł w naszych domach aż do świąt Bożego Narodzenia. Nie spełniły się nasze przepowiednie, że Mateusz Morawiecki będzie chciał przed świętami położyć nacisk na przekaz dotyczący tarczy antyinflacyjnej. Być może dobrze typowaliśmy, ale doszło do tak masowego natężenia informacji uderzających w rząd, że na Nowogrodzkiej doszli do wniosku, że pakiet antyinflacyjny to byłoby za mało do przykrycia afer.

Ten tydzień będzie stał pod znakiem Andrzeja Dudy, bo to teraz w jego rękach jest decyzja, co zrobi z uchwaloną przez Zjednoczoną Prawicę i przystawki ustawą. W połowie roku, gdy “Lex TVN” pojawiło się na tapecie, dość szybko pojawiły się przecieki o możliwym wecie do nowego prawa. Czy prezydent uspokoi atmosferę przed świętami?

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie