Po godzinach

“Gwiazdor” TVP dostał po uszach od Rady Etyki. Dalej będzie taki hardy biegając za Donaldem Tuskiem?

Grand Warszawski / Shutterstock

Senatorowi Platformy Obywatelskiej nie przypadło do gustu prowadzenie programu przez gwiazdora TVP Info. Rada Etyki Mediów podzieliła jego zarzuty.

Kazimierz Kleina, senator Platformy Obywatelskiej, został zaproszony 16 sierpnia tego orku do programu “O tym się mówi” w TVP Info. Razem z nim wystąpił Patryk Jaki z Solidarnej Polski, a program był prowadzony przez Miłosza Kłeczka, gwiazdora informacyjnej telewizji. Kazimierz Kleina zarzucił Kłeczkowi nieobiektywność oraz ciągłe wchodzenie mu w słowo.

Senator napisał w tej sprawie skargę do Rady Etyki Mediów (REM).

Drugi gość miał w sumie około 5,5 minuty na swobodną wypowiedź, natomiast ja około 2 minut. Przez pozostałą część czasu przerywano mi i nie pozwalano dojść do słowa. Co więcej, pytania były nieobiektywne i dążyły do narzucania narracji redaktora programu – informują WirtualneMedia.pl cytując fragment skargi.

Jak pisze portal, REM przeanalizowała wskazany program i doszła do podobnych wniosków co senator Platformy Obywatelskiej. Wyliczyła, że Miłosz Kłeczek wypowiadał się 12 razy (28 proc. czasu audycji), Patryk Jaki 2 razy (40 proc.), a Kazimierz Kleina – 8 razy (23 proc.). 9 proc. czasu zajął cytat z programu “Minęła 20”. Te statystyki zaprzeczają słowom Kłeczka, jakie wypowiedział na końcu programu – Panie senatorze, każdy miał po równo czasu.

Wyliczono również, że wypowiedzi Patryka Jakiego trwały 153 i 185 sekund, nie były przerywane pytaniami. Najdłuższa wypowiedź Kazimierza Kleiny trwała 70 sekund (kolejna 60), a resztę ze 198 sekund wypełniła wymiana zdań z Kłeczkiem.

Na początku lipca Onet.pl informował, że firma Miłosza Kłeczka otrzymała od państwa pomoc o wartości nominalnej 6,5 mln zł.

Źródło: WirtualneMedia.pl

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Bartosz Wiciński

Najstarsi górale nie pamiętają od kiedy zaprząta sobie głowę polityką. Kronikarze podają datę pokrywającą się z aferą Rywina, ale wciąż trwa o to spór. Od dziecka lubił zapach porannych gazet w domu i tak mu zostało do dzisiaj. Interesuje się geografią i nie smakują mu karpie.

Media Tygodnia
Ładowanie