Polityka i społeczeństwo

Gigantyczna burza po Wiadomościach TVP. Sprawa trafi do prokuratury?

Powoli zaczyna brakować słów, by dostatecznie dosadnie opisać praktyki stosowane przez redakcję sztandarowego programu informacyjnego telewizji Jacka Kurskiego czyli “Wiadomości” o 19.30 w TVP 1 i TVP Info. Po wczorajszym całodziennym grzaniu tematu niemalże zamachu na jedną z pracownic TVP, nazywaną przez niektórych “dziennikarką”, Magdalenę Ogórek, będącą de facto protestem przeciwko obrzydliwym praktykom i wszechobecnemu kłamstwu w tych rządowych mediach, nastąpił bezprecedensowy w mediach publicznych lincz na protestujących. Sprawa jest tym bardziej bulwersująca, że dziś wiele wskazuje na to, że niedzielne wydarzenia nie były przypadkiem i że atak na jedną z prowadzących “W tyle wizji” i “Studio Polska” był ordynarną ustawką, w której istotną rolę odgrywał zatrudniony w TVP prowokator, znany z wcześniejszego prowadzenia kontrowersyjnego kanału “Pyta.pl” na YouTube.

Dziś policja poinformowała, że przeciwko protestującym zastosowano działania prawne i skierowano wnioski do sądu o ich ukaranie. Oczywiście informacja o tym, że zarzuty dotyczą głównie blokowania pasa ruchu, a nie rzekomej napaści czy uszkodzenia mienia opinii publicznej ujawniona nie została. W “Wiadomościach” postanowiono jednak pójść krok dalej i przeprowadzić publiczny lincz na uczestnikach protestu, bezprawnie publikując ich wizerunki oraz dane osobowe, w tym w kilku przypadkach także miejsce ich zatrudnienia.

https://twitter.com/AndrzejSzaja/status/1092496634548834305

Skąd pracownicy mediów publicznych mają te dane, skąd mają dostęp do danych operacyjnych policji oraz na jakiej podstawie postanowili wprost złamać zapisy ustawy prawo prasowe, które w art. 13 ust. 2 wprost zakazuje publikowania wizerunków osób fizycznych, które nie wyraziły na to zgody? Na te wszystkie pytania najprawdopodobniej odpowiedzieć będzie musiał szef MSWiA Joachim Brudziński, którego do tablicy wezwał szef klubu parlamentarnego Platformy Obywatelskiej Sławomir Neumann.

Polityk PO zapowiedział też analizę prawną materiału “Wiadomości” oraz skierowanie wniosku do prokuratury przeciwko jej twórcom. Zapowiedział też pomoc dla osób pokrzywdzonych bezprawnym opublikowaniem ich wizerunków przez Biuro Interwencji Obywatelskiej działającej przy PO.

Zareagowało też środowisko dziennikarskie, które wprost mówi o linczu, wzywając do solidarności zawodowej i zgodnego potępienia praktyk rządowych propagandystów.

Biorąc pod uwagę fakt, że zaledwie trzy tygodnie temu tragicznie zmarł prezydent Gdańska Paweł Adamowicz, będący ofiarą nieprawdopodobnych ataków mediów publicznych, autorzy dzisiejszego materiału “Wiadomości” powinni ponieść surowe konsekwencje i spotkać się z ostracyzmem środowiska. Niestety, biorąc pod uwagę, że istotą ostatnich działań TVP jest przede wszystkim odwrócenie uwagi od tzw. “taśm Kaczyńskiego” mogących pogrążyć partię rządzącą, nikomu włos zapewne z głowy nie spadnie.

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media - wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Media Tygodnia

Ładowanie