Polityka i społeczeństwo

Gala mistrzów Polski resortowej zakończona

fot. flickr/P.Tracz

W świetle neonów, przy burzy oklasków i entuzjastycznych okrzyków młodzieżówki partyjnej zakończyła się gala mistrzów Polski resortowej. Tak należałoby opisać wczorajsze uroczyste podsumowanie roku rządów gabinetu Beaty Szydło, pomazanej wspólnie z Mateuszem Morawieckim przez wielkiego stratega polskiej polityki – Jarosława Kaczyńskiego.

W to wielkie propagandowe show wpakowano pewnie dziesiątki, jeśli nie setki tysięcy publicznej kasy, z takim mozołem wyciągniętej z kieszeni polskich podatników. Niczym gwiazdy show-biznesu, poszczególni ministrowie z dumą prezentowali obszary dobrej zmiany, w których skupiona była ich aktywność w minionym roku. Specjalnie na tę okoliczność zaprojektowano banalne logo, wyprodukowano okolicznościowe spoty i przygotowano rządowej telewizji gotowe wpisy na portale społecznościowe, utrwalające hashtag #DobryROK. Ministrowie, niczym gwiazdy rocka, występowali ze swoimi największymi przebojami i zachęcali swoich grupPIS do spontanicznych wybuchów entuzjazmu. Co zatem usłyszeliśmy?

Otóż przypomniano wszystkie wielkie sukcesy rządu, z programem 500+, Mieszkanie +, Puszcza Białowieska + czy Prokuratura + na czele. Usłyszeliśmy, że Polska powstała z kolan, że gospodarczo gonimy Zachód tak jak nigdy w historii oraz, że przepełnieni wiarą w narodowe wartości i Boga Najwyższego ochotnicy z Obrony Terytorialnej obronią nas przed każdym zagrożeniem. Pominięto natomiast wszelkie ujawnione w ciągu tego roku wpadki i porażki. Nie usłyszeliśmy zatem ani słowa o katastrofalnych notowaniach na Giełdzie Papierów Wartościowych, o rekordowym zadłużeniu, o izolacji międzynarodowej w jaką wpędza nas minister Waszczykowski do spółki z ministrem Macierewiczem czy totalnie nieprzygotowanej reformie edukacji. Nie było też oczywiście spotów o ordynarnym przejmowaniu przez niekompetentnych działaczy państwowych spółek, spadku ratingu naszych obligacji, kryzysie konstytucyjnym czy klęsce zamachowych teorii podkomisji eksperta Berczyńskiego. Wszystko to znalazło swoje odzwierciedlenie jedynie w pięknych słowach premier Szydło o tym, że nie ustrzegli się błędów. Urocze, ale i prawdziwe. Tak samo jak to, że w trakcie wystąpień o fantastycznym stanie polskiej gospodarki Główny Urząd Statystyczny podał dane o PKB, wskazujące na coś zupełnie przeciwnego.

Niestety nic nie wskazuje na to, żeby obywatele naszego kraju oczekiwali od tego rządu zmiany postępowania, co pokazują ostatnie sondaże. Kiedyś wystarczyła ciepła woda w kranie, dziś wystarczy patetyczne wciskanie kitu, że wszystko jest ok i że rząd daje radę. Obywatele pogodzili się z tym, że pewien poziom zdemoralizowania władzy jest dopuszczalny i cieszą się profitami, jakie od rządu otrzymują. Jeśli w kolejnych latach rządów Prawo i Sprawiedliwość znajdzie sposób, by budżet nie załamał się pod ciężarem ich rozdawnictwa i nie przesadzą ze zbytnim pokazywaniem swojego rozpasania, to niewykluczone, że rządzić będzie przez długie lata. Co roku odbywać się będą uroczyste gale w amerykańskim stylu, takie jak ta wczoraj. Kto wie, może już w przyszłym roku na gali rozdane zostaną także nagrody dla ministrów najlepszego resortu. W końcu wśród pracowników też trzeba utrzymywać wysokie morale…

fot. flickr/PTracz

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Michał Kuczyński

Michał Kuczyński - Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego. Z zamiłowania bloger i autor tekstów o charakterze publicystycznym. Interesuje się polityką i ekonomią. Prywatnie miłośnik piłki nożnej, muzyki rockowej i dobrego kina. Niegdyś zapalony wiolonczelista.
Zapraszam na mojego Twittera - @KuczynskiM

Media Tygodnia

Ładowanie