Fatalne wyniki PiS, ale Brudziński wszystko wytłumaczył. „Czasami sondaże są…”
Screen: Super Express youtube
W PiS zaklinają rzeczywistość. Przykład? Joachim Brudziński, który niby przyznaje, że faktycznie nie jest dobrze, ale też szybko tłumaczy sondażową zapaść partii. — Czasami sondaże i sondażownie są elementem też jakby doraźnej polityki – wyjaśnia.
PiS traci, Brudziński rzuca zaklęcia
Joachim Brudziński w środowym programie „Poranny ring” „Super Expressu” komentował nowy sondaż IBRiS dla „Rzeczpospolitej”, z którego wynika, że gdyby wybory parlamentarne odbyły się teraz, wygrałaby je Koalicja Obywatelska i to z bardzo dobrym wynikiem 31,4 proc. głosów. PiS z kolei wyraźnie traci, gdyż dwa miesiące temu mogło się pochwalić nieco ponad 27-procentowym poparciem, a dziś głos na to ugrupowanie chce oddać tylko 23,3 proc. osób.
– Jak pan czyta ten sondaż […], czy to jest jakiś trend, który tak będzie jeszcze trwał? Mówię o takim lekkim spadku PiS-u i wzroście Konfederacji. Czy bardziej pan patrzy, że to jest koniec i teraz już tylko możemy iść do góry? — zapytał swojego gościa dziennikarz. I okazało się, że pupilek Jarosława Kaczyńskiego postanowił zaklinać realia. – Czasami sondaże i sondażownie są elementem też jakby doraźnej polityki — zaczął tłumaczyć i dodał, że takie badania nie do końca oddają rzeczywistość.
Aha, czyli jak PiS źle wypada w sondażu, to badanie to zostało po prostu źle wykonane! Fajna logika. Prawda jest jednak taka, że Nowogrodzka traci wyborców, gdyż ci przechodzą do Grzegorza Brauna i Konfederacji. Powstało coś na prawo od PiS i przez to Kaczyński straci głosy. Spełnił się jego najczarniejszy sen!
Kaczyński wraca do zdrowia
Przy okazji Brudziński postanowił zapewnić wszystkich, że jego idol jest cały i zdrowy – po pobycie w szpitalu wraca już do zdrowia. – Uspokajam wszystkich, pan premier Jarosław Kaczyński wraca do zdrowia. Nie ma gwałtownych tąpnięć, wszystko zmierza w bardzo dobrym kierunku – powiedział i poprosił, by pozwolić prezesowi PiS wrócić w spokoju do zdrowia.
Tyle że biologii się nie oszuka: Kaczyński starzeje się i wkrótce będzie musiał odejść z polityki. A wtedy PiS się rozpadnie: podzieli na frakcje i frakcyjki, zresztą te proces jest już teraz widoczny.
Źródło: Super Express/Youtube