Polityka i Społeczeństwo

Episkopat bojkotuje szczepienia? Dwie szczepionki “moralnie wątpliwe” dla katolików

Lidia Muhamadeeva / Shutterstock

Szczepionki Astry Zeneki i Johnson&Johnson budzą „sprzeciw moralny”, gdyż do ich produkcji wykorzystuje się z „linii komórkowych stworzonych na materiale biologicznym pobranym od abortowanych płodów” – ogłosił Episkopat. Czy stanowisko hierarchów wzmoże chaos w systemie szczepień?

W środę biskup Józef Wróbel ogłosił stanowisko Zespołu Ekspertów Konferencji Episkopatu Polski ds. Bioetycznych w sprawie szczepień na koronawirusa. Jak się okazuje, „sprzeciw moralny” hierarchów budzą szczepionki firm AstraZeneca i Johnson&Johnson. Dlaczego? Ponieważ, jak wskazuje w stanowisku bp. Wróbel, owe firmy wykorzystują w produkcji preparatu „linie komórkowe stworzone na materiale biologicznym pobranym od abortowanych płodów”. Co za tym idzie, katolicy „nie powinni się godzić na szczepienia tymi szczepionkami”, jeżeli mają inny wybór. Jeżeli nie, mogą to zrobić „bez winy moralnej”. Wątpliwości nie budzą szczepionki oparte na technologii mRNA, czyli te Pfizera i Moderny.

Episkopat trafia na idealny moment, by jeszcze bardziej wzniecić chaos w polskim systemie szczepień. Powiedzieć, że przedstawiciele polskiego Kościoła nie zdają egzaminu odpowiedzialności w czasie pandemii, to eufemizm. Zamiast zachęcać do szczepień w celu ratowania innych, hierarchowie znów wolą uderzyć w sumienie wiernych i na pierwszy plan wysuwają „moralne sprzeciwy”. Pytanie, jak wielu ludzi – głównie starszych – zrezygnuje teraz ze szczepienia? I to w momencie, w którym walczymy o powrót do normalności.


Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie