Polityka i Społeczeństwo

Dziennikarze ujawnili szokujący proceder. Wielkie pieniądze za fałszywe certyfikaty covidowe

koronawirus
Shutterstock

Dziennikarze TVN24 dokonali dziennikarskiej prowokacji dotyczącej rozprowadzania fałszywych certyfikatów covidowych. W dwa dni wydano ich 800.

W ostatnich dnach w mediach pojawiły się informacje o akcji Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP). Funkcjonariusze zatrzymali 11 osób, które brały udział w organizowaniu fałszywych zaświadczeń covidowych. Według ustaleń śledczych, za fałszywy certyfikat szczepienia trzeba było zapłacić nawet 1,5 tys. zł.

Prowokacja dziennikarska

Tymczasem dziennikarze TVN24 przeprowadzili prowokację dziennikarską, która nie tyle pokazuje, że proceder kwitnie w najlepsze, ale że jest prowadzony w sposób wręcz hurtowy. Nielegalny biznes jest tak dochodowy, że można powiedzieć, iż funkcjonuje w strukturze niczym zorganizowana grupa przestępcza. Są “naganiacze” i “wystawiacze”.

Ekipa “Faktów” TVN obserwowała w Zabierzowie pod Krakowem przez ponad miesiąc zaskakującą praktykę, o której dowiedziała się od jednej z osób namawiających do kupowania fałszywych certyfikatów. Dokumenty, w których posiadaniu znaleźli się reporterzy, sugerują, że w Centrum Medycznym MASMED mogło dochodzić do fałszowania certyfikatów covidowych – pisze TVN24.

Dziennikarze podjęli temat i udało im się ustalić, że pośrednikami pomagającymi w dotarciu do sfałszowanego zaświadczenia są na przykład pracownicy biura podroży, kosmetyczki, fryzjerzy czy fizjoterapeuci.

Wizyta u kosmetyczki i “szczepienie”

Dziennikarka TVN umówiła się na wizytę w gabinecie kosmetycznym i tam została jej opisana cała droga do “zaszczepienia”. Kosmetyczka powiedziała jej w jaki sposób są organizowane takie “szczepienia”. – To, co mnie zaskoczyło, to skala tych “szczepień'” – opowiada.


Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Bartosz Wiciński

Najstarsi górale nie pamiętają od kiedy zaprząta sobie głowę polityką. Kronikarze podają datę pokrywającą się z aferą Rywina, ale wciąż trwa o to spór. Od dziecka lubił zapach porannych gazet w domu i tak mu zostało do dzisiaj. Interesuje się geografią i nie smakują mu karpie.

Media Tygodnia
Ładowanie