Polityka i Społeczeństwo Wybory 2020

Duda wdał się w dyskusję z Tuskiem, ale rywal był za mocny. Tej riposty prezydent długo nie zapomni

Celna riposta Tuska

To nie był koniec wymiany zdań. Tusk nie miał zamiaru milczeć i celnie zripostował komentarz Dudy.

Panie Andrzeju, interesowała mnie konfrontacja z pańskim przełożonym. Ale, jak to mówią na podwórku… – tym jednym postem wbił szpilę i w Andrzeja Dudę, i w Jarosława Kaczyńskiego. Choć nie jest tajemnicą, że to prezes PiS podejmuje najważniejsze decyzje w państwie, nie odważył się pełnić w kraju żadnej oficjalnej funkcji.

Duda starał się jeszcze odgryźć i sięgnął po znaną kartę. Stwierdził, że jego „mistrzem” był Lech Kaczyński i przypomniał wybory z 2005 roku.

Występem w Brześciu Andrzej Duda zerwał maskę tolerancyjnego „prezydenta wszystkich Polaków” – czy raczej kazał to zrobić Jarosław Kaczyński. Prezes postanowił skierować kampanię na tory konfliktu ideologicznego, a Andrzej Duda skwapliwie zaakceptował nową rolę w tym spektaklu. Nie dziwi więc, że Rafał Trzaskowski stwierdził, iż prawdziwym przeciwnikiem w wyborach nie jest Duda. Jest nim Kaczyński.

Źródło: Twitter


Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie