Duda murem za Nawrockim. I jeszcze TE słowa o prof. Zollu. „Oczywiście manipuluje”
Screen: Żurnalista youtube
Karol Nawrocki odmówił nominacji 46 sędziów, na co ostro zareagował prof. Andrzej Zoll. Andrzej Duda nadal bezwstydnie broni swojego następcy. – Pan Zoll kolejny raz oczywiście mija się z prawdą – zaatakował znanego prawnika.
Karol Nawrocki ponownie szaleje
Jak nie wetuje ustaw, bo blokuje nominacje: Karol Nawrocki w środę 12 listopada odmówił nominacji 46 sędziów. – Przez najbliższe pięć lat żaden sędzia, który kwestionuje konstytucyjne uprawnienia prezydenta, polską konstytucję i polski system prawny, nie może liczyć na nominacje ani awans – zapowiedział buńczucznie.
Na te słowa w rozmowie z Interią zareagował były prezes Trybunału Konstytucyjnego prof. Andrzej Zoll, który zarzucił prezydentowi łamanie ustawy zasadniczej. – To co robi prezydent, jest absolutnie poza prawem. To łamanie konstytucji – powiedział. – Prezydent przyjmuje, że ma kompetencje w podejmowaniu decyzji administracyjnej co do powołania oficerów, czy teraz powołania sędziów. To nie jest decyzja administracyjna, to jest prerogatywa prezydenta, mająca charakter pewnej uroczystości. To jest formalna sprawa, w której chodzi o podkreślenie formalnego charakteru takiej nominacji – tłumaczył, o co chodzi w całej spornej sprawie.
Andrzej Duda broni swojego następcy
Były prezydent Andrzej Duda postanowił bronić swojego następcy i zaatakował prof. Zolla, który – jego zdaniem – kłamie i stara się manipulować zapisami konstytucji.
– Pan Zoll kolejny raz oczywiście mija się z prawdą i manipuluje normami Konstytucji. Nominowanie sędziów to PREROGATYWA Prezydenta RP. Prezydent ją wykonuje albo poprzez akt nominacji i odebranie ślubowania albo poprzez odmowę nominacji. To nie jest żadna decyzja administracyjna. To po prostu akt władczy Prezydenta RP – napisał w poście na serwisie X.
Pan Zoll kolejny raz oczywiście mija się z prawdą i manipuluje normami Konstytucji. Nominowanie sędziów to PREROGATYWA Prezydenta RP. Prezydent ją wykonuje albo poprzez akt nominacji i odebranie ślubowania albo poprzez odmowę nominacji. To nie jest żadna decyzja administracyjna.…
— Andrzej Duda (@AndrzejDuda) November 12, 2025
Prof. Zoll nie lubi się z wzajemnością z polską prawicą. Przykładowo, w lipcu Jarosław Kaczyński spotkał się w Rzeszowie ze swoimi zwolennikami i na miejscu jawnie kpił ze znanego prawnika, który zasugerował w tamtym czasie, że Zgromadzenie Narodowe powinno zrobić jeden krok więcej niż zwykle – nie tylko odebrać ślubowanie od Karola Nawrockiego, ale do tego potwierdzić ważność wyborów. Miało to uciąć wątpliwości dotyczące wyboru kandydata PiS na prezydenta. Kaczyński lekceważąco nazywał profesora „niejakim Zollem”.
– Jeżeli ostatnio niejaki Zoll, powiedzenie o nim „profesor” jest troszeczkę nie na miejscu… Jeżeli niejaki Zoll mówi, że Zgromadzenie Narodowe ma zatwierdzać orzeczenie Sądu Najwyższego, albo w ogóle wynik wyborów, jakby tego orzeczenia nie było, to najlepszy dowód, do czego doszło — powiedział.
Źródło: X
Jedna odpowiedź na Duda murem za Nawrockim. I jeszcze TE słowa o prof. Zollu. „Oczywiście manipuluje”
Najgorszy prezydent wszechczasów wg mnie to już niech się nie wypowiada bo ten cały bałagan stworzył na spółkę z zerem i kaczafim, miernota prawnicza.