Duda liczył na pracę marzeń, ale się przeliczył. Kwaśniewski brutalnie go podsumował. „Nawet przez chwilę…”
screen/ RMF FM
Andrzej Duda liczył na fuchę w MKOl-u, ale się przeliczył. Teraz jego ambitne plany skomentował były prezydent Aleksander Kwaśniewski. – Nawet przez chwilę nie traktowałem tego pomysłu poważnie – przyznał wprost.
Andrzej Duda chciał mieć nową pracę
Andrzej Duda zakończył w sierpniu br. swoją drugą kadencję – trafił na rynek, ale instytucje nie rzuciły się, by go zatrudniać. W efekcie dostał pracę m.in. w Kanale Zero. O jego międzynarodowej karierze nikt już nie mówi, nie pomógł nawet Donald Trump, niby kumpel byłego prezydenta.
Wcześniej mówiło się o tym, że Duda odnajdzie się na rynku… sportowym. Polski Komitet Olimpijski (PKOl) w grudniu 2024 r. przyjął uchwałę rekomendującą go na jedno ze stanowisk w Międzynarodowym Komitecie Olimpijskim (MKOl). Za było 26 delegatów, przeciw tylko czterech, sześciu wstrzymało się od głosu. Czyli się udało! Tyle że jednak nie. Duda nie trafił do MKOl-u.
Pomysł ostatecznie upadł w sierpniu zeszłego roku. – Władze PKOl nie mają na tyle siły przebicia w międzynarodowych strukturach, by móc realnie pomóc Dudzie, a bez dodatkowego wsparcia jego kandydatura praktycznie nie ma szans na ostateczny wybór – twierdził wtedy dziennikarz Sportowych Faktów, Mateusz Puka.
Aleksander Kwaśniewski kpi z pomysłu
Właściwie żaden z byłych prezydentów Polski nie zrobił za granicą wielkiej kariery. Aleksander Kwaśniewski miał trafić do ONZ, ale uniemożliwić miała to Rosja.
Jak twierdzi, od początku nie wierzył też, by Duda trafił do MKOl. – Nawet przez chwilę nie traktowałem tego pomysłu poważnie, bo wiem, kto teraz interesuje MKOl. Na pewno nie są to byli politycy z pierwszej linii, a sportowcy albo ludzie, którzy organizowali igrzyska olimpijskie – powiedział w rozmowie z Przeglądem Sportowym Onetu.
Oczywiście, kiedyś w MKOl zasiadali politycy, a nawet koronowane głowy – np. księżniczka Anna czy książę Monako. Tyle że wszyscy mieli jakąś sportową przeszłość. Tu ważna informacja dla Dudy: hobbystyczne jeżdżenie na nartach się nie liczy!
W efekcie ex-prezydent nie zrobił kariery poza granicami, co gorsza nie jest też jakoś szczególnie chętnie zapraszany do mediów w roli eksperta.
Źródło: wp.pl