Polityka

Duda coraz aktywniej angażuje się w wojnę o niezależne sądy. “Sędziom wydaje się, że są bogami”

Skandaliczna wypowiedź Dudy. Prezydentowi marzy się wojna domowa?
fot. Shutterstock/Dagmara_K
Prawdopodobnie w obozie PiS uznano, że wojna z sędziami pomoże partii w walce o głosy dla Andrzeja Dudy. Ten zaś ochoczo przyłączył się do tej cynicznej rozgrywki.

– Są obszary, które wymagają w Polsce naprawy – naprawiony musi zostać wymiar sprawiedliwości. Nie może być tak, że ludzie mówią, że sądy są niesprawiedliwe, że sądy źle działają i że sprawiedliwości nie znajdziesz w sądzie – mówił Duda w czasie spotkania w Opolu Lubelskim.

Sędziowie, zapominacie się

Duda dodał, niektórzy sędziowie zapominają, jaka jest ich rzeczywista rola, komu służą i po co w ogóle zostali powołani na urzędy sędziowskie.

– Niektórym, podkreślam, niektórym, bo absolutnie nie wszystkim, ale niektórym sędziom wydaje się, że są bogami, bo mają nieograniczoną władzę nad ludźmi, którzy stają przed sądem. Otóż jest dokładnie odwrotnie i zupełnie inaczej. Sędziowie są sługami Rzeczypospolitej i narodu polskiego – oświadczył prezydent. – Niestety jest grupa sędziów, która zupełnie zapomniała, jaka jest ich rzeczywista rola, komu służą i po co zostali powołani na swoje urzędy sędziowskie – dodał.

Ogłosił też, że on i jego zaplecze będą kontynuować zmiany w sądownictwie.

– Mam nadzieję, że powoli, konsekwentnie i spokojnie uda nam się wymiar sprawiedliwości naprawić, a ci, którzy w nim nie powinni być po prostu zwyczajnie od niego odejdą. Tak byłoby najlepiej dla polskiego wymiaru sprawiedliwości i dla Rzeczypospolitej – powiedział Duda.

Cyniczna gra?

W porządku, wszyscy wiemy, że system sądowniczy nie działa idealnie i wiele mogłoby ulec poprawie. Postulat dot. tego zagadnienia był głoszony od dawna i to nawet przez obecne partie opozycyjne. PiS objął może dobry kierunek, jest jednak jedno, duże „ale”. Po pierwsze, zabrał się do roboty niczym rzeźnik, a nie współczesny chirurg. Do tego, gdy już okazało się, że brutalne uderzanie siekierą to błąd, a nie droga do znalezienia rozwiązania, zaczął szukać „wrogów wewnętrznych”. W narracji partii rządzącej sądy nie działają dobrze, ale nie dlatego, że błędy popełniono w konstruowaniu całego systemu, ale temu, że sędziowie są źli. Teraz ci ostatni prowadzą do tego jakaś podstępną grę z opozycją, która ma pomóc obalić PiS. To oczywiste manipulacje oraz tłumaczenie Polakom w cyniczny sposób, dlaczego dotychczasowe zmiany nie pomogły i nie poprawiły sytuacji.

Zgodnie z ostatnimi doniesieniami medialnymi, warto dodać, że politycy PiS podobno sami o tym wiedzą, ale są też świadomi, że walka z sędziami im „się opłaca”. Tym samym partia rządząca, zamiast cechować się odpowiedzialnością względem kraju, wykorzystuje tak ważny temat jak sądy do swoich politycznych celów. Do tej nikczemnej gry dołącza teraz prezydent.

 Źródło: PAP

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Jacek Walewski

Pasjonat polityki i historii, ale też publicysta oraz promotor nowoczesnych technologii. W 2016 r. współorganizował pierwsze w Polsce (i w tej części Europy) konsultacje społeczne dot.cyfrowych walut w Sejmie. Aktywnie działa w Polskim Stowarzyszeniu Bitcoin. W latach 2016 - 2017 pełnił funkcję wiceprzewodniczącego Nowoczesnej w powiecie bielskim.

Media Tygodnia

Ładowanie