Polityka i Społeczeństwo

Donald Tusk wie, jak pokonać PiS. Oto pomysły na odsunięcie Kaczyńskiego od władzy

Kaczyński ma kolejny powód obawiać się Tuska. Polityk może spełnić koszmar dobrej zmiany
fot. M.Śmiarowski/KPRM/Shutterstock/Michael Wende

Donald Tusk ma najprawdopodobniej największe doświadczenie polityczne w całym obozie opozycji. Dlatego też często radzi on swoim koleżankom i kolegom z PO, co robić. Teraz wypowiedział się nt. obecnej sytuacji partii.

Tusk: Trzaskowski ma potencjał

Donald Tusk został zapytany przez “Politykę”, czy Rafał Trzaskowski “ma potencjał na bycie przywódcą czy następcą Tuska w formacji liberalnej, demokratycznej”. Nie po to proponowałem podwyższenie wieku emerytalnego, żeby samemu iść na emeryturę, mając 63 lata. Ale w kampanii potrzebny był czytelny sygnał, że Trzaskowski może Polskę uwolnić od ostrego, trudnego do zniesienia konfliktu, którego Kaczyński i ja jesteśmy głównymi bohaterami. I że nie jest współodpowiedzialny za wszystkie moje decyzje z czasów, gdy byłem premierem – odparł były premier.

Dodał jednak, że “błędem [Trzaskowskiego] było odcinanie się polityków całej opozycji, nie tylko Platformy, od własnej przeszłości”. 

Co można poprawić?

Wytłumaczył też dlaczego, dość mocno zareagował na głosowanie PO za podwyżkami dla posłów. – Zareagowałem tak ostro w sprawie podwyżek, ponieważ tego typu działania mogą do reszty zrujnować zaufanie do opozycji, a zwłaszcza do Platformy, która powstawała i wygrywała jako ruch sprzeciwu także wobec przywilejów władzy. Gra idzie przecież o te kilkaset tysięcy głosów ludzi, którzy mniej być może przejmują się ideami i programem, ale zarobkami władzy już tak – powiedział.

Jeśli jednak opozycja wyciągnie wnioski z błędów, może odzyskać władzę. Co musi zrobić? – Po pierwsze: błędy muszą być domeną władzy, nie opozycji. Kto rządzi, popełnia błędy, te nieuchronne. Opozycja musi być bezbłędna. Po drugie: waleczność musi być cechą opozycji. To Platforma musi codziennie skakać PiS do gardła. Nie bać się twardej konfrontacji. Nie paktować z władzą. I po trzecie: nie wstydzić się własnych emocji, poglądów i przeszłości. Nie przebierać się. W żadnym przypadku nie upodabniać się do PiS. Być zawsze alternatywą, nigdy uzupełnieniem – podpowiedział Borysowi Budce i jego współpracownikom.

Źródło: Polityka

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie