Dochodziła 23:00, gdy Gosek wezwał Giertycha: dawaj na siłownię. „Zobaczymy, kto więcej dźwignie”
screen: TVP Info, X/@MariuszGosek
Roman Giertych kąśliwie skomentował wspólne zdjęcie Mariusza Goska z Karolem Nawrockim. Komentarz mecenasa tak rozzłościł posła PiS, że ten jeszcze przed snem zdobył się na ripostę.
Nie ma to jak Mariusz
Kiedy w kontekście polskiej polityki pada imię „Mariusz”, automatycznie odpowiadamy: Błaszczak. A przecież w Sejmie mamy jeszcze jednego znanego Mariusza, obok którego nie sposób przejść obojętnie. To showman, intelektualista, niezły zgrywus i kumpel Janusza Kowalskiego. Nazywa się Mariusz Gosek i jest jednym z ulubieńców internautów, bo gdy tylko otwiera usta, sieć zaleją memy. Najwyraźniej zdaje też sobie z tego sprawę mecenas Roman Giertych.
Mariusz Gosek paradował już w Sejmie w czapeczce charakterystycznej dla fanów Donalda Trumpa, próbował ratować Zbigniewa Ziobrę, odstawiał szopkę na komisji sejmowej, wygłupiał się na antenie TVP, wdawał się w pyskówki na korytarzu i sali plenarnej w Sejmie. Poseł udziela się też w mediach społecznościowych! Przykład z końca grudnia: polityk PiS opublikował na platformie X krótkie nagranie, którego bohaterem jest Karol Nawrocki. Prezydent wygląda na nim jak superbohater, aura aż od niego – nomen omen – bije. – Boże błogosław Prezydenta – napisał wyraźnie zafascynowany polityk PiS.
Boże błogosław Prezydenta! 🇵🇱 pic.twitter.com/RPcQ67IaWn
— Mariusz Gosek 🇵🇱 poseł_PiS (@MariuszGosek) December 30, 2025
Spotkają się na siłowni?
W czwartek Gosek pochwalił się wspólną fotką z Nawrockim. – Dziękuję za spotkanie i rozmowy o Polsce – napisał poseł PiS. Wieczorową porą jego post udostępnił Roman Giertych i brutalnie zakpił.
– Nawrocki sięga po najcięższe działa – napisał mecenas. Chwilę przed 23:00, być może już spod kołdry, poseł Gosek odpowiedział na zaczepkę. – To prawda, omdleuszu z niewielkim działkiem. Dawaj Roman na siłownię, zobaczymy kto więcej dźwignie. Podaj datę, ja się dostosuję – napisał wyraźnie zirytowany Gosek.
Wymowne, prawda? Gosek nie wpadł na to, by zmierzyć się z Giertychem w debacie i bić się na argumenty, bo udowodnić, że faktycznie jest z niego ciężkiego „działo”. Poseł PiS chciałby się zmierzyć z Giertychem na siłowni. Nic dziwnego – tam nie trzeba za dużo myśleć, tam wystarczą serie i powtórzenia. Prezydent byłby dumny.
Nawrocki sięga po najcięższe działa. https://t.co/mDlN57aH1l
— Roman Giertych (@GiertychRoman) January 29, 2026
Źródło: X