Polityka i społeczeństwo

“Dobra zmiana” uważa, że służba zdrowia działa bez zarzutu? Marszałek Senatu obcesowo poucza protestujących lekarzy

Ordynarne kłamstwa marszałka Senatu. Hipokryzja PiS wokół taśm w oczy kole
Fot. flickr/Sejm RP

Lekarze rezydenci wznowili swoją akcję protestacyjną, ponownie wypowiadając klauzule o nienormowanym czasie pracy opt-out, chcąc wymusić na rządzie wprowadzenie ludzkich standardów pracy w ochronie zdrowia i zainteresowanie się stojącym na krawędzi załamania systemu.

Dodatkowo z inicjatywy Okręgowej Izba Lekarskiej w Warszawie ruszyła akcja “Polska to chory kraj”. Wydarzenie z udziałem znanych z poprzedniego prostu rezydentów lekarzy, ma zwrócić uwagę społeczeństwa na nieefektywność zarządzania ochroną zdrowia i brakiem troski o zdrowie pacjentów. Stąd m.in. pod resortem zdrowia pojawiły się worki na zwłoki, każdy podpisany przypadkiem śmierci pacjenta lub lekarza z powodu zaniedbań systemowych, ignorowanych od lat przez polityków. Jan Czarnecki, Przewodniczący Porozumienia Rezydentów OZZL wyjaśniał, że “Jest to próba zwrócenia uwagi opinii publicznej na skandalicznie niskie finansowanie ochrony zdrowia, jej problemy organizacyjne i kadrowe”.

Działalność młodych lekarzy nie spotkała się ze zrozumieniem marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego, który już w 2017 roku atakował protestujący rezydentów, mówiąc że “Naprawdę warto pracować dla jakiejś idei, a nie tylko myśleć o pieniądzach”. Było to w czasach, kiedy młodzi lekarze otrzymywali z etatu mniejsze wynagrodzenie niż obiecana niedawno przez PiS płaca minimalna. Teraz polityk ponownie wywołał emocje, kiedy pytany o protest przed ministerstwem uznał, że poruszanego problemu nie ma, a na koniec podważył prawo lekarzy do mówienia o problemach systemu ochrony zdrowia:

“Wiemy, że sytuacja w służbie zdrowia nie jest najlepsza, ale bardzo wiele zmian dokonaliśmy. Dwie istotne zmiany, to zwiększenie finansowania do 6 proc. (PKB – red.), na to trzeba poczekać. Ten proces będzie trwał. (…) Drugi bardzo ważny element to zwiększenie od 2015 roku o 48 proc. miejsc na studiach na wydziałach lekarskich. (…) Dziwię się, bo jednak rezydenci przede wszystkim powinni się uczyć, tak zawsze było i powinno być”.

Powyższe słowa oburzają w kontekście faktu, że od początku rządów PiS kolejki do lekarzy rosną, a na potrzeby “piątki Kaczyńskiego” NFZ pożegnał się z obiecanymi na zakończenie protestu rezydentów 7 mld zł zwiększonego finansowania, a są to straty tylko w tegorocznym budżecie. Warto tu przytoczyć słowa Marka Borowskiego, który na łamach oko.press stwierdził, że:” Chwalenie się nim (budżetem bez deficytu – red.), podczas gdy pacjenci – i mówię to bez przesady – umierają na szpitalnych oddziałach ratunkowych nie mogąc doczekać się pomocy, jest po prostu nieprzyzwoite”

Dla marszałka Senatu również czas pracy lekarzy jest czymś zmyślonym, ponieważ w przekazie PiS personel szpitali najwyraźniej jest wypoczęty: “Oni się powinni uczyć. Nieprawdą jest, że oni pracują 15 godzin dziennie. No chyba, że akurat mają dyżur, ale codziennie go nie mają”.

Marszałek zapomina w tym momencie, że bez lekarzy rezydentów pracujących dodatkowo także poza szpitalami, wiele przychodni musiałoby zostać zamkniętych, a pacjenci straciliby dostęp do lekarza pierwszego kontaktu. Biorąc pod uwagę różne formy zatrudnienia, wielu rezydentów rzeczywiście potrafi przepracować 300 godzin w miesiącu. Także w małych szpitalach w najtrudniejszej sytuacji kadrowej dyżury są dużym czasowy obciążeniem, ponieważ dyrekcje mają problemy z uzupełnianiem grafików.

Widać jednak, że łatwiej jest negować i bagatelizować problem niż stawiać im czoła. Zastanawia jednak to, jak postawa Stanisława Karczewskiego, lekarza z wykształcenia, ma się do Kodeksu Etyki Lekarskiej, którego przestrzegania polityk uzyskując prawo wykonywania zawodu się zobowiązał.

Źródło: wprost.pl
fot. flickr/Sejm RP

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Media Tygodnia

Ładowanie