Polityka i społeczeństwo

Deforma edukacji w praktyce. Kuriozalny błąd MEN

Deforma edukacji w praktyce
fot. flickr/KPRM

Już za nieco ponad dwa tygodnie zobaczymy w praktyce, jakie skutki będzie miała reforma systemu edukacji, którą PiS w olbrzymim pośpiechu przepchnął przez Sejm. Przypomnijmy, projekt zakłada likwidację gimnazjów i zastąpienie ich 7 i 8 klasą szkoły podstawowej.

Dzisiejszy “Super Express”  podaje przykład kuriozalnego błędu w ustawie, jakiego dopuścili się urzędnicy Ministerstwa Edukacji. Chodzi o najsłabszych uczniów pierwszej klasy gimnazjum, którzy nie uzyskali promocji do kolejnej klasy. Ustawa przewiduje dla nich powrót do szkoły podstawowej na kolejne dwie klasy.  Problemem będzie fakt, że program, jaki powinni powtórzyć w ramach pierwszej klasy gimnazjum w siódmej i ósmej klasie, będzie programem zupełnie innym. Przecież siódma i ósma klasa będą zwieńczeniem nauki na poziomie podstawowym, a pierwsza klasa gimnazjum była początkiem poziomu wyższego.

Okazuje się, że sprawa ma dodatkowo drugi, bardziej kłopotliwy skutek. Według danych kuratoriów oświaty, blisko 9 tys. uczniów wróci do szkoły podstawowej, którą ponownie będą musieli ukończyć, po raz drugi otrzymując świadectwo jej ukończenia. Ustawa nie reguluje jednak, jakie znaczenie i wartość będą miały ich świadectwa i które z tych kończących naukę w szkole podstawowej będzie ważniejsze. Przykre, że pisząc ustawę deformującą edukację w Polsce, jej autorzy kompletnie nie pomyśleli o losie uczniów już edukację pobierających. Mimo że mają oni prawo do powtórzenia klasy, już za dwa tygodnie będą potrzebowali nowych książek, będą mieli nowych nauczycieli i nowy program nauczania. Na nic zdały się apele Rzecznika Praw Obywatelskich – MEN pozostał nienaruszony.

Należy oczywiście spodziewać się, że minister Zalewska będzie teraz robić dobrą minę do złej gry i wskazywać, że to błąd niezamierzony. Być może spróbuje znaleźć naprędce jakieś rozwiązanie awaryjne. Problem w tym, że o tych błędach w ustawie wiadomo nie od dziś. Na to, że posłowie opozycji wskazywali na ten konkretny uwagę jeszcze przed podpisaniem ustawy, zwróciła uwagę rzeczniczka Nowoczesnej, Katarzyna Lubnauer

Co z tego. Wszystko wskazuje, że jest już za późno, by młodym Polakom zaoszczędzić tego kłopotu.

Źródło: SE

fot. flickr/KPRM

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Michał Kuczyński

Michał Kuczyński - Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego. Z zamiłowania bloger i autor tekstów o charakterze publicystycznym. Interesuje się polityką i ekonomią. Prywatnie miłośnik piłki nożnej, muzyki rockowej i dobrego kina. Niegdyś zapalony wiolonczelista.
Zapraszam na mojego Twittera - @KuczynskiM

Media Tygodnia

Ładowanie