Gospodarka

Czy Ziobro to przemyślał? Rozpad koalicji to dla setek jego ludzi istne trzęsienie ziemi

Rozpad Zjednoczonej Prawicy oznacza dla Solidarnej Polski nie tylko wyjście z rządu. To także utrata intratnych stanowisk. A ziobrystów w państwowych firmach nie brakuje.

Ludzie Ziobry stracą posady?

Jarosław Kaczyński był do konfliktu z Solidarną Polską przygotowany. Jak informuje Business Indider, już kilka tygodni temu prezes polecił Jackowi Sasinowi przeprowadzenie małego researchu. Zaufany człowiek Kaczyńskiego miał sprawdzić, w jakich spółkach umieszczono ludzi Zbigniewa Ziobry. Nie ma wątpliwości, w jakim celu Sasin sporządził tę listę. Jeżeli koalicja się rozpadnie, to ziobryści stracą swoje posady w państwowych firmach.

Jak dowiedział się Business Insider, ludzie Ziobry licznie obsadzani są w państwowych spółkach. W zarządzie ubezpieczeniowej firmy Link4 zasiada żona ministra sprawiedliwości. Jego ludzi znaleźć można też w zarządach Orlenu, Tauronu, Elektrociepłowni Będzin i PGNiG. Tę listę uzupełniają osoby zatrudnione w radach nadzorczych m.in. Grupy Azoty, Polskiego Holdingu Obronnego, PGE, PZU Życie czy PKP PLK.

Jeśli teraz Ziobro pożegna się ze stanowiskiem ministra, to równocześnie setki ludzi utraci intratne stanowiska, łącznie z żoną i bratem ministra – mówi informator Business Insider. Zauważa on, że Jarosław Kaczyński może odebrać te posady także w przypadku porozumienia z Ziobrą, w ramach nauczki. Wszystko zależy od tego, jakimi argumentami w sporze dysponuje minister sprawiedliwości.


Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie