Polityka i Społeczeństwo

Czy to bunt przeciwko Kaczyńskiemu? Rada Ministrów odrzuca projekt prezesa PiS

Sejm
Flickr.com/piS

Co się dzieje w Zjednoczonej Prawicy? Nie dość, że PiS przegrywa głosowania przez głosy koalicjantów, to teraz jeszcze rząd nie chce pracować nad projektem, pod którym podpisał się Jarosław Kaczyński.

Na naszych oczach realizuje się scenariusz, który jeszcze niedawno wydawał się nieprawdopodobny. Oto rząd odrzucił projekt, pod którym widnieje podpis samego Jarosława Kaczyńskiego.

 Rada Ministrów odnosi się pozytywnie do celu projektu, natomiast wyraża wątpliwości co do sposobu jego osiągnięcia – brzmi uzasadnienie stanowiska rządu w sprawie rzeczonego projektu.

Chodzi o wniesioną przez posłów PiS nowelizację kodeksu pracy, która przewiduje zmianę definicji „mobbingu ekonomicznego” – chodzi o wzmocnienie pozycji kobiet na rynku pracy i wyrównanie wynagrodzenia pracowników obu płci na tych samych stanowiskach.

Pod tym projektem, który mamy przygotowany, mamy już pierwszy podpis. To jest podpis prezesa Jarosława Kaczyńskiego – cieszył się w ubiegłym roku Michał Moskal, szef młodzieżówki PiS, która firmuje projekt. A jednak, okazało się, że autograf prezesa nie wystarczy. Rada Ministrów uznała, że projekt… „reguluje materię, która już obecnie jest regulowana”. Kodeks pracy mówi bowiem, że pracownicy mają prawo do jednakowego wynagrodzenia za jednakową pracę. Co więcej, w sporach prawnych to pracodawca musi udowodnić, że nie dyskryminował ekonomicznie któregoś z pracowników. W przypadku mobbingu jest inaczej – to na pracowniku ciąży obowiązek przedstawienia dowodów, że to niego doszło. Tak więc paradoksalnie projekt rozszerzenie mobbingu o sprawy ekonomiczne doprowadza do… osłabienia pozycji dyskryminowanych pracowników.

Podpis prezesa PiS powinien gwarantować stabilność. Tymczasem jeśli już pod czymś się podpisze, efektem jest konflikt i chaos – komentuje w rozmowie z „Rzeczpospolitą” senator PO Krzysztof Brejza. Kaczyński nie podpisuje się pod projektami często. Gdy zrobił ro ostatnio – pod „Piątką dla zwierząt” – doszło do gigantycznego konfliktu w Zjednoczonej Prawicy.

Źródło: Rzeczpospolita

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie