Polityka i Społeczeństwo

Czy sztab Rafała Trzaskowskiego był na podsłuchu? Politycy PO badają swoje telefony

Afera inwigilacyjna jest jak Adam Małysz na progu skoczni. Zastanawiamy się tylko, czy będzie rekord. Politycy PO stanęli na skoczni i badają telefony.

Afera inwigilacyjna jest jak Adam Małysz i zastanawiamy się już tylko, czy będzie rekord, a wynik na zawsze zapisze się w historii. Najpierw na skoczni stanęli politycy Prawa i Sprawiedliwości, którzy przez tydzień zapewniali, że nie ma żadnego Pegasusa, a tak w ogóle to jakaś stara konsola znaleziona przez opozycję w Kanadzie. Po dwóch tygodniach rozbieg wziął Jarosław Kaczyński i wylądował telemarkiem. Prezes powiedział prorządowemu tygodnikowi, że system został przez Polskę zakupiony, ale nie ma mowy o podsłuchiwaniu oponentów politycznych.

Politycy PO stają na skoczni

Kilkanaście dni temu naukowcy z Citizen Lab nie chcieli ujawniać informacji, czy badają jeszcze jakieś telefony pod kątem włamań dokonanych przez cyberbroń. Plotkowano jednak, że opozycja oddała swoje aparaty do ekspertyz specjalistom z Citizen Lab w Kanadzie. Dzisiaj już można przeciąć plotki i spekulacje. Jak informuje Wirtualna Polska, czołowi politycy Platformy Obywatelskiej wystąpili z wnioskami do kanadyjskiego laboratorium i poprosili o zbadanie telefonów pod kątem używania Pegasusa.

Nazwisk nie mogę zdradzić, bo to indywidualne inicjatywy naszych polityków – mówi Wirtualnej Polsce Jan Grabiec, rzecznik Platformy Obywatelskiej. Ja ustalił portal, chodzi o kilkanaście osób.

Kampania prezydencka

W tej chwili już wiadomo, że sztab Koalicji Obywatelskiej w wyborach w 2019 r. był na podsłuchu, a służby specjalne były mężem, żoną i kochankami prowadzących kampanię wyborczą. Sęk w tym, że rok później miała miejsce kampania prezydencka i ciężko nie przypuszczać, że sztabowcy Rafała Trzaskowskiego są wśród polityków, którzy oddali swoje telefony kanadyjczykom.

Czemu ta kampania jest taka ważna? To były wybory minimalnie przegrane przez Koalicję Obywatelską. Rafał Trzaskowski został pokonany przez Andrzeja Dudę różnicą 500 tys. głosów. To milimetrowa przegrana. Kampania Rafała Trzaskowskiego była chwalona pod każdym względem. Dziennikarze pisali, że dawno nie widzieli Platformy Obywatelskiej w tak dobrej formie wyborczej.

Na razie niczego nie można sugerować, ale jeżeli okaże się, że ludzie zajmujący się kampanią Andrzeja Dudy, mieli informacje wyprzedzające o planowanych ruchach sztabu Trzaskowskiego, to te wybory na pewno będą nadawały się do powtórzenia.

Źródło: Wirtualna Polska

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie