Polityka i Społeczeństwo Sport

Czarnecki zapowiada odejście z polskiej polityki. Ale z TEJ funkcji nie zrezygnuje na pewno

Aroganckie słowa Czarneckiego. Czy polityk rozumie konsekwencje swoich działań?
fot. flickr/Euranet plus

Ryszard Czarnecki ma zakusy na stanowisko prezesa PZPS. Europoseł deklaruje, że w przypadku zdobycia funkcji, zrezygnuje z polskiej polityki. Kluczowe jest tu słowo „polskiej”.

Ryszard Czarnecki to najbardziej kojarzący się ze sportem polityk PiS. Fotki jego plenerowego treningu stały się hitem sieci, często pozuje też w biało-czerwonym szaliku. Nic dziwnego, że partia utworzyła dlań stanowisko „pełnomocnika ds. sportu”. Ale ambicje Czarneckiego są jeszcze większe – aktualnie jest wiceprezesem Polskiego Związku Piłki Siatkowej, ale startuje w wyborach na prezesa. Nowe władze związku zostaną wybrane już za tydzień, a polityk rywalizuje m.in. z wybitnym reprezentantem Polski, wicemistrzem świata, Sebastianem Świderskim.

Czarnecki faworytem nie jest, ale robi dobrą minę do złej gry. Na antenie Radia Zet ocenił swoje szanse na zwycięstwo jako „duże”. Ale w takim przypadku odejdzie z krajowej polityki. Zadeklarował to już wcześniej, na łamach portalu WP Sportowefakty. W Radiu Zet potwierdził tę decyzję.

Jednak, jeśli zostałbym prezesem PZPS, to zrezygnuję z zaangażowania w politykę krajową. Chcę skupić się na sprawach siatkarskich i sprawach międzynarodowych – powiedział polityk. Okazuje się, że ma na myśli tylko polskie podwórko.

Nadal będę europosłem. To stanowisko pomaga mi, kiedy działam na rzecz siatkówki. Chcę zapewnić, że będę pracował z każdym, bo jedność środowiska jest najważniejsza – tłumaczy Czarnecki.

Uważam, że prezes związku nie powinien komentować bieżących walk politycznych – starał się tłumaczyć Czarnecki. Czy jednak da się prowadzić politykę w Europie w oderwaniu od sytuacji w Polsce? Prowadzący rozmowę Damian Małachowski podał przykład kary TSUE za działalność kopalni w Turowie. Czarnecki odparł tylko, że „będzie bronił interesu swojego kraju”.

Poruszono też wątek wynagrodzenia w PZPS. Warto przypomnieć, że Czarnecki zadeklarował, że jako wiceprezes PZPS zrezygnuje z pobierania wynagrodzenia za pracę w związku. Jednak okazało się, że pensję otrzymuje.

Przez ponad rok faktycznie nie pobierałem pensji, potem koledzy ze środowiska siatkarskiego uznali, że tak nie powinno być. Od 2019 roku zacząłem jednak pensję pobierać – wyjaśnił polityk.

Źródło: Radio ZET

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie