Polityka i Społeczeństwo

Cyberatak na skrzynkę ministra Dworczyka ma drugie dno? Te rewelacje wywracają wszystko do góry nogami

Minister Dworczyk
Flickr.com/KPRM

Portal CyberDefence24.pl ma duże wątpliwości, czy chodziło konkretnie o informacje ze skrzynki Michała Dworczyka. Gra mogła być dużo bardziej wyrafinowana.

Pod wieczór we wtorek media obiegła informacja o zhakowaniu skrzynki e-mail Michała Dworczyka. Informacje zostały opublikowane na portalu Telegram. Fałszywy wpis pojawił się również na facebookowym koncie Agnieszki Dworczyk, żony pełnomocnika rządu ds. programu szczepień. Białoruski kanał NEXTA na Telegramie podał, że “w metadanych opublikowanych plików znalazły się rosyjskie symbole”.

I gdy wszyscy zachodzą w głowę, analizują treści i ten przypadek, okazuje się, że gra mogła być bardziej wyrafinowana niż się wszystkim wydaje. Z nowymi rewelacjami lub bardziej analizami przychodzi portal CyberDefence24.pl.

Jak wynika z informacji portalu CyberDefence24.pl, pliki, które pojawiły się na Telegramie ministra Michała Dworczyka mogły służyć tylko jako przynęta na innych – zainteresowanych, co się w nich znajduje – polityków i dziennikarzy – czytamy.

O co chodzi? O zainfekowanie wirusem (koniem trojańskim) urządzeń, które zaczęły te pliki ściągać, aby zobaczyć, co się w nich znajduje. Jak podkreśla w rozmowie z portalem Krzysztof Ustowski VP of engineering w Move Closer, osoby, zainteresowane zawartością, mogą łatwo stać się ofiarą ataku.

Istnieje technika, która pozwala na wyłudzenie danych i uruchomienie złośliwego oprogramowania na swoim komputerze podczas uruchomienia pliku PDF, ściągniętego z internetu. Może to być trojan, który zapewni zdalny dostęp do komputera użytkownika i narazi odbiorcę na ujawnienie jego danych lub może to być inny wirus, który pozwoli na rozsyłanie informacji po znajomych, aby zbudować sieć zainfekowanych komputerów – tłumaczy Krzysztof Ustowski.

Źródło CyberDefence24.pl

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie