Po godzinach

Co tam przedsiębiorcy, ważniejszy jest Kaczyński składający kwiaty. TVP przerywa program z kuriozalnego powodu

Flickr.com/Piotr Drabik

TVP Info miała bardzo ważny powód, aby przerwać wywiad na temat pomocy dla przedsiębiorców. Wczoraj odbywały się obchody 127. miesięcznicy smoleńskiej.

Telewizja z nazwy publiczna nie pyta, kiedy do Polski wróci wrak tupolewa, co wielokrotnie było obiecywane, gdy Prawo i Sprawiedliwość było w opozycji. TVP nie pyta, czemu na podkomisję smoleńską nadal są łożone miliony złotych, chociaż Antoni Macierewicz niczego nie ustalił. Chętnie za to przerwie wywiad na temat pomocy dla przedsiębiorców, aby pokazać składanie kwiatów przez rządową wierchuszkę.

Kuriozalna sytuacja miała miejsce na antenie TVP Info. Podczas rozmowy Krzysztofa Ziemca z Olgą Ewą Semeniuk, podsekretarzem stanu w Ministerstwie Rozwoju, m.in. o pomocy dla przedsiębiorców, nagle przerwano program. Wszystko po to, by pokazać fragment obchodów 127. miesięcznicy smoleńskiej – pisze Wirtualna Polska (WP.pl).

W uroczystości brała udział m.in. marszałek Sejmu Elżbieta Witek i premier Mateusz Morawiecki. Krzysztof Ziemiec rozmawiał z Olgą Semeniuk, podsekretarzem stanu w Ministerstwie Rozwoju – Muszę przerwać na moment pani minister – zwrócił się do swojej rozmówczyni Krzysztof Ziemiec. – Przenieśmy się na plac Piłsudskiego w Warszawie, gdzie trwają obchody 127. miesięcznicy katastrofy smoleńskiej, tym razem kwiaty są składane pod pomnikiem wszystkich ofiar tragedii smoleńskiej – przytacza wp.pl.

Kamery pokazały Jarosława Kaczyńskiego składającego kwiaty. Internauci szybko wyłapali, że na pasku podawana jest informacja o “katastrofie smoleńskiej”, a nie o zamachu.

Źródło WP.pl

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Bartosz Wiciński

Najstarsi górale nie pamiętają od kiedy zaprząta sobie głowę polityką. Kronikarze podają datę pokrywającą się z aferą Rywina, ale wciąż trwa o to spór. Od dziecka lubił zapach porannych gazet w domu i tak mu zostało do dzisiaj. Interesuje się geografią i nie smakują mu karpie.

Media Tygodnia
Ładowanie