Była 22:32, gdy Nawrocki wreszcie zareagował na haniebne słowa Trumpa. Ostra reakcja internautów! „Pan uparcie udaje…”
screen/ Prezydent.pl
Dopiero późnym wieczorem Karol Nawrocki znalazł klawiaturę i odniósł się do skandalicznej wypowiedzi Donalda Trumpa. Zgadliście – w swoim wpisie nawet nie wspomniał o swoim idolu zza Oceanu.
Skandaliczne słowa Trumpa
Donald Trump znów szokuje – tym razem amerykański prezydent bagatelizował rolę sojuszników USA podczas misji w Afganistanie. Kpił sobie, że sojusznicze wojska „trzymały się z tyłu, z dala od linii frontu” i że tak naprawdę USA wcale nie prosiło o pomoc. Tą wypowiedzią nie tylko bagatelizował rolę sojuszników z NATO, w tym Polski, ale też obraził pamięć poległych w Afganistanie żołnierzy. A straciło tam życie 44 Polaków.
Haniebne słowa Trumpa teoretycznie powinny zostać potępione przez wszystkich polityków od prawa do lewa. Ale wiadomo, jak to wyszło w praktyce. Politycy PiS jak zwykle mieli problem, by skrytykować swojego idola zza Oceanu. Długo milczał też Pałac Prezydencki, dopiero wieczorem Marcin Przydacz, szef szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej, opublikował kuriozalny wpis, w którym de facto bronił Trumpa. Przekonywał, że prezydent USA nie miał na myśli polskich żołnierzy, ale na tym fikołki się nie skończyły.
– Krytyka postawy niektórych państw europejskich nie może dotyczyć i nie dotyczy postawy Polski i polskiego żołnierza. A próba wykorzystywania tej tematyki do ataku na Prezydenta RP – Zwierzchnika Sił Zbrojnych jest zachowaniem niegodnym i cynicznym. Zwłaszcza kiedy robią to ministrowie Rządu Rzeczypospolitej – napisał Przydacz. A więc zamiast krytyki Trumpa – atak w polski rząd.
Nawrocki przerwał milczenie
Karol Nawrocki przerwał milczenie dopiero o 22:32. Czy przez cały dzień mądre głowy z Pałacu próbowały wymyślić, jak wybrnąć z tej sytuacji? Koniec końców prezydent poszedł na łatwiznę. Ani słowa o Trumpie!
– Nie ma wątpliwości, że Polscy żołnierze to Bohaterowie. Zasługują na szacunek i słowa podziękowania za ich służbę. W Afganistanie poległo 44 odważnych Polaków: 43 żołnierzy i cywil. Na zawsze zostaną w naszej pamięci! – napisał. Zero kontekstu, ani słowa o wypowiedzi swojego idola. I to wypomnieli mu w komentarzach internauci. „Zawiodłem się na panu”, „Pół dnia intensywnego myślenia nad 3 zdaniami”, „Donald Trump pluje w twarz Polsce, a Pan uparcie udaje, że deszcz pada”, „Dosyć okrężnie i późno. Wstyd”, „Może warto zażądać przeprosin?”, „Zwierzchnik sił zbrojnych od siedmiu boleści” – czytamy w komentarzach. No i wyszło na to, że Nawrockiemu łatwo jest krzyknąć głośno „czołem, żołnierze!”, ale jakoś cichutki się zrobił, gdy trzeba tych żołnierzy wesprzeć i skrytykować swojego amerykańskiego idola.
Nie ma wątpliwości, że Polscy żołnierze to Bohaterowie. Zasługują na szacunek i słowa podziękowania za ich służbę.
W Afganistanie poległo 44 odważnych Polaków: 43 żołnierzy i cywil.
Na zawsze zostaną w naszej pamięci!There is no doubt that Polish soldiers are Heroes. They…
— Karol Nawrocki (@NawrockiKn) January 23, 2026