Kaczyński wrócił wieczorem pod pomnik smoleński. I się zaczęło! „Mówili o zamachu”

Nie ma praworządności, prawa, realizacji polskich interesów, ich obrony, wszystkiego, co składa się na dobry los Polaków i dobrą przyszłość naszego narodu — grzmiał Jarosław Kaczyński na Pl. Piłsudskiego podczas wystąpienia z okazji 16. rocznicy katastrofy smoleńskiej.

16. rocznica i dwie uroczystości

W piątek od samego rana trwały uroczystości związane z 16. rocznicą katastrofy, do której doszło 10 kwietnia 2010 r. w Smoleńsku. Na pokładzie samolotu lecącego do Katynia znajdowało się 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński oraz jego żona Maria Kaczyńska, ostatni prezydent na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski, dowódcy wojskowi, parlamentarzyści, duchowni, działacze społeczni oraz załoga.

Jedna uroczystość odbywała się na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie, gdzie przemawiał m.in. minister Władysław Kosiniak-Kamysz. – Nie możemy przemilczeć faktu, że przez te 16 lat znaleźli się tacy, którzy chcieli zniszczyć tę wspólnotę (…). To jest nasza tragedia. Tragedia pod Smoleńskiem stała się też tragedią dla nas, dla rodzin – mówił wicepremier i szef MON.
Równolegle w Warszawie na Pl. Piłsudskiego odbywały się uroczystości organizowane przez PiS.

Zgromadzeni na Krakowskim Przedmieściu najpierw odśpiewali hymn i odmówili modlitwę w intencji ofiar, później Karol Nawrocki i Jarosław Kaczyński złożyli wieńce. Nawrocki po raz pierwszy jako prezydent brał udział w rocznicy smoleńskiej.

Nawrocki przemówił na Pl. Piłsudskiego

Wieczorem politycy PiS i Jarosław Kaczyński wrócili w okolice Krakowskiego Przedmieścia. Prezes nie byłby sobą, gdy z okazji rocznicy nie zaczął dzielić się swoją wizją świata. — W pewnym momencie szliśmy właściwą drogą, ale została ona w 2023 r. zatrzymana i dziś niemal każdego dnia przychodzą złe wieści. Nie ma praworządności, prawa, realizacji polskich interesów, ich obrony, wszystkiego, co składa się na dobry los Polaków i dobrą przyszłość naszego narodu — mówił prezes PiS.

Kaczyński dodał, że „mamy politykę, która jest dowodem, że zło istnieje„. — To zło osobowe jest częścią naszej rzeczywistości. Naszym wielkim obowiązkiem jest mu się przeciwstawić. Nasza rzeczywistość życia publicznego to kłamstwo, kłamstwo i jeszcze raz kłamstwo — przekonywał.

– W centrum tego dzisiejszego kłamstwa jest kłamstwo smoleńskie. Ciągle trwa, ciągle interweniuje, wchodzi w nasze życie publiczne, wchodzi w nasz język, wchodzi do tego stopnia, że rzadko używane jest słowo zamach smoleński (…) Chciałbym z tego miejsca wezwać wszystkich, którzy nie są tchórzami, żeby mówili prawdę, mówili o zamachu smoleńskim – podsumował Kaczyński.

Źródło: Interia.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *