Kierwiński zobaczył TEN post prawicowej dziennikarki ws. powodzi. Ostra reakcja! „Coś obrzydliwego”
screen/ Kancelaria Premiera
W social mediach nadal pojawia się temat powodzi na Dolnym Śląsku. Dorota Kania, znana prawicowa dziennikarka, nazwała w nich polityka Platformy Obywatelskiej, Marcina Kierwińskiego, „bezczelnym”. O co poszło i jak zareagował na te słowa najbardziej zainteresowany?
Dorota Kania hejtuje Kierwińskiego
Marcin Kierwiński, pełnomocnik rządu ds. odbudowy po powodzi, wypowiedział się na temat harmonogramu odbudowy zniszczonych przez wodę terenów. Na jego słowa zareagowała Dorota Kania, której nie spodobał się termin, w którym władze mają zacząć działać.
– Bezczelny jest jednak Kierwinski mówiąc, że usuwanie skutków powodzi na dobre rozpocznie się wiosną. Czyli wtedy, jak rozpocznie się kampania prezydencka. A co mają zrobić mieszkańcy terenów, przez które przeszła powódź?! – napisała prawicowa dziennikarka na X. Innymi słowy, dziennikarka posądza rząd, że będzie starał się ugrać na tragedii swój polityczny interes.
Bezczelny jest jednak @MKierwinski mówiąc, że usuwanie skutków powodzi na dobre rozpocznie się wiosną. Czyli wtedy, jak rozpocznie się kampania prezydencka. A co mają zrobić mieszkańcy terenów przez które przeszła powódź ?! 👇https://t.co/ekEVeLgbO2
— Dorota Kania (@DorotaKania2) October 5, 2024
Marcin Kierwiński odpowiedział już na te zarzuty
– Czy Wy tylko kłamać potraficie? Czy nawet na tej tragedii musicie robić tą swoją ohydną propagandę? Coś obrzydliwego – odpisał dziennikarce, to jej więc zarzucają, że jest cyniczna. Dodał, że odbudowa terenów po powodzi już trwa, ale to proces rozpisany na miesiące. – Teraz to, co najważniejsze – to, co jest krytyczne dla normalnego życia, do tego, aby ludzie wrócili do swoich domów – zauważył.
Czy Wy tylko kłamać potraficie? Czy nawet na tej tragedii musicie robić tą swoją ohydną propagandę? Coś obrzydliwego. Odbudowa trwa i będzie realizowana przez wiele miesięcy. Teraz to co najważniejsze -to co jest krytyczne dla normalnego życia, do tego aby ludzie wrócili do…
— Marcin Kierwiński (@MKierwinski) October 6, 2024
PiS brnie w swoją narrację
Przykre jest to, że nawet w tak tragicznej sytuacji, jaka teraz panuje na Dolnym Śląsku, polska klasa polityczna nie potrafi się zjednoczyć. I tak np. Michał Woś, były minister środowiska, zarzucił rządzącym, że są „partaczami”, na co też odpowiedział mu bohater tego tekstu.
– Nawet na tej tragedii musi Pan robić swoją ohydną politykę? Zamiast kłamać proszę się zająć swoimi sprawami przed prokuratorem. Wszystko się dzieje. To co najważniejsze – krytyczne dla życia i normalnego funkcjonowania będzie odtwarzane teraz. Będą też takie inwestycje infrastrukturalne które ruszą na wiosnę. Czego Pan nie rozumie? Po co Pan manipuluje. Zamiast kłamać niech Pan w czymś pomoże – napisał na X Kierwiński.
Nawet na tej tragedii musi Pan robić swoją ohydną politykę? Zamiast kłamać proszę się zająć swoimi sprawami przed prokuratorem. Wszystko się dzieje. To co najważniejsze -krytyczne dla życia i normalnego funkcjonowania będzie odtwarzane teraz. Będą też takie inwestycje…
— Marcin Kierwiński (@MKierwinski) October 6, 2024
W dalszej „korespondencji” panowie dalej wymieniali się „uprzejmościami”. Woś stwierdził, że na nagraniu TVP Info słychać u Kierwińskiego „pogłos”, co jest nawiązaniem do oskarżeń o rzekome przemawianie przez niego w czasie święta Dnia Strażaka pod wpływem alkoholu. Polityk PO zarzucił mu atak „na oślep” w obawie przed „odpowiedzialnością za to, co wyprawiał” PiS za swoich rządów.
Rozumiem że boi się Pan odpowiedzialności za to co wyprawialiście i dlatego atakuje Pan na oślep ale chyba od byłego ministra (nawet PiSowskiego) można wymagać słuchania ze zrozumieniem.
Od pierwszego dnia robicie na tej tragedii politykę. Wstyd. Ohydne. Jeśli nie umiesz pomóc…— Marcin Kierwiński (@MKierwinski) October 6, 2024
Źródło: X