Po godzinach

Bulwersujący wpis rzeczniczki Nowej Lewicy. Czy ona w ogóle wiedziała, co pisze?

Wersal w Sejmie skończył się lata temu, jak zapowiedział to wtedy Andrzej Lepper. Szkoda jednak, że brak kultury staje się domeną także części opozycji, a konkretniej tej, która ponoć walczy o dobro kobiet. Chodzi o Lewicę. – To Sejm Rzeczypospolitej, czy pospolity magiel?! Łajza, przestawiana przez własne otoczenie jak mebel – te słowa wypowiedziała Anna Maria Żukowska z SLD. Mówiła zaś o byłej kandydatce na prezydenta KO Małgorzacie Kidawie-Błońskiej.

Albo się jest polityczką i bierze się udział w polityce jako podmiot, albo jest się łajzą i własne otoczenie traktuje cię jak mebel – stwierdziła Żukowska. Te słowy nie mogły pozostać bez echa.

 

W obronie Kidawy-Błońskiej

W obronie Kidawy-Błońskiej na łamach Faktu stanęła nawet Małgorzata Wassermann z PiS: – Każdy człowiek zasługuje na szacunek i tak o nikim wyrażać się nie wolno! .

Posłowi taki język po prostu nie przystoi! – to z kolei Kamila Gasiuk-Pihowicz z KO, która dodała, że “strach przed słabym wynikiem kandydata Lewicy najwyraźniej osłabia zdrowy rozsądek u części polityków”.

Agnieszka Ścigaj z klubu PSL-Kukiz’15 dodała, że jest rozczarowana niejako dwulicowością posłanki SLD. –Jestem szokowana takim sformułowaniem w ustach kobiety, która nie raz deklarowała, że walczy o prawa kobiet! – powiedziała.

Dodała, że to na posłach ciąży odpowiedzialność za poziom debaty publicznej. – Słuchają nas setki Polaków i takim zachowaniem, jak zachowanie pani Żukowskiej, dajemy przyzwolenie, aby Polacy wzajemnie się obrażali – mówiła.

Brak refleksji

Napomnienia nic nie dały. W odpowiedzi posłanka Lewicy tłumaczyła, że chodziło jej o “nieporadność” byłej kandydatki na prezydenta z obozu PO. Nie planuje też raczej przepraszać Kidawy-Błońskiej.

Sytuacja ta pokazuje, że Lewica z jednej strony walczy o prawa kobiet i szacunek dla nich, a z drugiej bez problemu ostro i niekulturalnie wypowiada się na tematem posłanek z partii konkurencyjnych. Wygląda to fatalnie i pokazuje, że nadal w parlamencie zasiadają osoby, które zdecydowanie nie dojrzały do roli, jaką przyszło im pełnić.

Źródło: fakt.pl

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Jacek Walewski

Pasjonat polityki i historii, ale też publicysta oraz promotor nowoczesnych technologii. W 2016 r. współorganizował pierwsze w Polsce (i w tej części Europy) konsultacje społeczne dot.cyfrowych walut w Sejmie. Aktywnie działa w Polskim Stowarzyszeniu Bitcoin. W latach 2016 - 2017 pełnił funkcję wiceprzewodniczącego Nowoczesnej w powiecie bielskim.

Media Tygodnia

Ładowanie