Polityka i społeczeństwo

Bulwersująca afera w jednym z sądów. Resort Ziobry tworzy własną nadzwyczajną kastę

Ziobro ustępuje w kwestii kontrowersyjnego projektu ustawy
fot. flickr/KPRM

Zadziwiające jest to, że wskutek działań Polskiej Fundacji Narodowej, działającej de facto w interesie rządu i partii rządzącej, udało się wtłoczyć do przestrzeni publicznej wizerunek zepsutych sędziów “nadzwyczajnej kasty”, która ponoć na każdym kroku korzysta ze swojej bezkarności i nie stroni od łamania prawa – głośne (choć jednostkowe) stały się sprawy kradzieży wiertarki, kiełbasy czy 50 złotych na stacji benzynowej. Nagłośnione przykłady złego pojmowania solidarności zawodowej spowodowały, że obozowi władzy znacznie łatwiej jest forsować “dobrą zmianę” w wymiarze sprawiedliwości, zakładającą w zasadzie masową wymianę kadr na ludzi “swoich”, w myśl znanej zasady “Teraz Kurwa My”.

Wczorajsze doniesienia magazynu “Czarno na Białym” w TVN 24 (więcej tutaj) powinny bulwersować po stokroć. Pokazują w jak ordynarny sposób obóz Zbigniewa Ziobry kupuje sobie lojalność sędziów, gwarantując sobie wpływ na funkcjonowanie poszczególnych jednostek w zamian za finansowe profity dla członków nowo budowanej “nadzwyczajnej kasty”. Reportaż opisuje sprawę sędziego z Lublina, który dzięki zadziwiającej przychylności głównego kadrowego resortu sprawiedliwości, wiceministra Łukasza Piebiaka zyskał dodatek do pensji w wysokości ponad 2 tys. złotych. Pomógł papier, potwierdzający fikcyjne przeniesienie do innego sądu, oraz delegowanie go do miasta, w którym przed tymi przenosinami mieszkał. Banalne w swej prostocie, wkurwiające w skali bezczelności. Wiedząc, że to nominaci Zbigniewa Ziobry trząść będą Izbą Dyscyplinarną Sądu Najwyższego (notabene także za znacznie wyższe wynagrodzenie niż “zwykli” sędziowie SN), akolici ministra sprawiedliwości przestają się krygować i idą na rympał.

Sędzia Jerzy Daniluk nie ma w Siedlcach nawet pokoju, w magiczny sposób omija go także ponoć uniemożliwiający manipulację System Losowego Przydziału Spraw. Dzięki papierowemu przeniesieniu do Siedlec zyskał za to prawo do pobierania dodatku mieszkaniowego, który nie należał się wcześniej.

– W tej sytuacji pan sędzia spełnia warunki ustawy o ustroju sądów powszechnych – artykuł 77. paragraf 6. – do otrzymywania dodatku mieszkaniowego. Pan sędzia wybrał ryczałtowy dodatek, wypłacany jest w wysokości 2120 złotych miesięcznie – wyjaśnia sędzia Barbara du Chateau, rzecznik prasowa Sądu Apelacyjnego w Lublinie. Dodaje także, że dzięki tak bezczelnemu fortelowi sędzia dostał do dziś ponad 14 tysięcy złotych dodatku mieszkaniowego. (…) W sytuacji, o której rozmawiamy, przeniesienie sędziego nie znajduje racjonalnego uzasadnienia – mówi rzeczniczka lubelskiego sądu.

Jakby tego było mało, sędzia Daniluk dodatków pobiera więcej – kilometrówka za dojazdy do domu w Białej Podlaskiej (600 zł m-c), komisarz wyborczy z nadania rządu PiS (5 tys. zł m-c). Kasa z pewnością nie śmierdzi. Co z tego, że przedstawiciele organizacji zrzeszających sędziów jednoznacznie krytycznie oceniają zastosowanie takiej “sztuczki”. Co z tego, że mówią o skandalu, wyłudzaniu publicznych pieniędzy czy wręcz czystym i ordynarnym bezprawiu. Sędzia pozostanie bezkarny, media narodowe słowa nie powiedzą, wiceminister tylko zyska poklask od szefa, a chętnych do transakcji wiązane “większa kasa za dyspozycyjność” przybędzie. Tak Ziobro tworzy swoją, prywatną kastę sędziów, których sowicie wynagrodzi i nie pozwoli, by włos spadł im z głowy. W zamian oczekuje jedynie posłuszeństwa

Źródło: TVN 24

fot. flickr/KPRM

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Michał Kuczyński

Michał Kuczyński - Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego. Z zamiłowania bloger i autor tekstów o charakterze publicystycznym. Interesuje się polityką i ekonomią. Prywatnie miłośnik piłki nożnej, muzyki rockowej i dobrego kina. Niegdyś zapalony wiolonczelista.
Zapraszam na mojego Twittera - @KuczynskiM

Media Tygodnia

Ładowanie