Polityka i Społeczeństwo

Błaszczak przejmuje obchody na Westerplatte, Dulkiewicz ostro reaguje. “Mamy do czynienia z totalitarnym rządem”

Flickr.com/EPP Group i the CoR

Aleksandra Dulkiewicz w mocnych słowach skomentowała zapowiedź Mariusza Błaszczaka, że w tym roku to wojsko będzie gospodarzem tradycyjnych obchodów rocznicy wybuchu II wojny światowej na Westerplatte. – Mamy w Polsce do czynienia z totalitarnym rządem – powiedziała prezydent Gdańska.

Błaszczak przejmuje Westerplatte

Miasto Gdańsk od ponad 20 lat organizuje uroczystości upamiętnienia rocznicy wybuchy II wojny światowej na Westerplatte. To tradycja zapoczątkowana jeszcze przez Pawła Adamowicza. W lipcu władze Gdańska zaskoczyła zapowiedź Mariusza Błaszczaka, że to Wojsko Polskie będzie gospodarzem tegorocznych obchodów. Szef MON tłumaczył, że chce „odpolitycznić” uroczystość, która była „wykorzystywane przez polityków totalnej opozycji do politycznych wystąpień”.

Aleksandra Dulkiewicz skomentowała sprawę w TOK FM. Zapytana o „spór z rządem” w sprawie obchodów rocznicy, prezydent Gdańska odparła, że „nie prowadzi sporu”.

Kontynuuję tradycję rozpoczętą przez świętej pamięci Pawła Adamowicza 21 lat temu. On był pierwszą osobą, która rozpoczęła celebrowanie o godz. 4:45 i oddawanie hołdu obrońcom Westerplatte, obrońcom polskiego wybrzeża i wszystkim ofiarom II wojny światowej – tłumaczyła Dulkiewicz. Nie obyło się jednak bez gorzkich słów w kierunku rządzących.

Niestety, powiem to mocno. Mamy w Polsce do czynienia z totalitarnym rządem. Siłą, która wykorzystuje mechanizmy demokratyczne po to, żeby wprowadzić rozwiązania, na których jej zależy – powiedziała prezydent Gdańska i wyjaśniła, że miasto już wcześniej rozpoczęło przygotowania do uroczystości, wysłało zaproszenia między innymi do Andrzeja Dudy i Mariusza Błaszczaka.

Zero odzewu

Dulkiewicz podkreśliła, że jest gotowa na współpracę, by w jak najbardziej godny sposób upamiętnić ważną rocznicę na Westerplatte. Przypomniała też, jak wyglądały obchody sprzed trzech lat, gdy ministrem obrony narodowej był Antoni Macierewicz.

To wtedy całą Polskę obiegły zdjęcia, na których funkcjonariusz Żandarmerii Wojskowej zatrzymuje harcerza w drodze do mównicy – powiedziała Dulkiewicz. W 2017 roku harcerzowi, który miał przeczytać Apel Pamięci, zablokowano drogę. Apel przeczytał jeden z żołnierzy.

Co więc stanie się z tegorocznymi obchodami? Dulkiewicz przyznaje, że ze strony Mariusza Błaszczaka nie ma żadnego odzewu na próby porozumienia.

Napisałam kolejny list do pana ministra i poprosiłam o rozmowę telefoniczną. Pies z kulawą nogą się nie odezwał i nie wiemy, co mamy zrobić. A są dwa tygodnie na przygotowanie tych uroczystości – powiedziała prezydent Gdańska.

Źródło: TOK FM

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie