Polityka i Społeczeństwo

Będzie przełom ws. kopalni Turów? Do akcji wkracza nowy gracz wagi ciężkiej

Shutterstock

Słowa Mateusza Morawieckiego w sprawie kopalni Turów brzmią dzisiaj jak żart. Miało by szybko jest przewlekle. Do tego może wkroczyć Komisja Europejska.

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w maju nakazał Polsce natychmiastowe wstrzymanie wydobycia w kopalni odkrywkowej węgla brunatnego Turów, do czasu merytorycznego rozstrzygnięcia skargi Czech w tej sprawie. Trzy dni później premier Mateusz Morawiecki potrzebował sukcesu i ogłosił, że w sumie to pogadał z czeskim premierem i południowi sąsiedzi wycofają skargę sprzed TSUE. Po dwóch godzinach okazało się to kłamstwem, zdementowanym przez Andreja Babisza. Zrobił się wstyd na całą Europę.

Bułka z masłem

Eksperci ostrzegali, że ignorowanie Czechów, którzy uważają, że kopalnia Turów ma negatywny wpływ na regiony przygraniczne, gdzie zmniejszył się poziom wód gruntowych, skończy się dla Polski tragicznie. Oprócz zażądania od Polski współudziału w inwestycjach wartych około 50 mln euro, dołożyli karę po 5 mln euro za każdy kolejny dzień pracy kopalni węgla w Turowie. Załatwienie z południowym sąsiadem sprawy kopalni Turów miało być dla polskiego rządu bułką z masłem. Mateusz Morawiecki zapewniał, że rozwiązanie sporu jest kwestią kilku chwil. Ta chwila będzie zaraz trwała trzy miesiące.

11 runda

Jak informuje Fakt.pl, dzisiaj rozpocznie się 11 spotkanie dotyczące kopalni Turów. Gazeta zapytała resort klimatu i środowiska, jak wiele brakuje do osiągnięcia kompromisu. Ministerstwo przekazało, że rozmowy są trudne, a ich celem jest znalezienie rozwiązania, które będzie polubowne i nie będzie wymagało zaangażowania instytucji unijnych – Na obecnym etapie trudno określić konkretne ramy czasowe dalszych prac nad umową. Jest wiele punktów, w których wydaje się, że dokonał się postęp, w innych, często krytycznych, nadal pozostaje rozbieżność – przekazała sekcja prasowa Ministerstwa Środowiska i Klimatu.

Komisja Europejska

Według informacji podawanych przez czeskie media, mieszkańcy wsi Uhelna sąsiadującej z kopalnią w Turowie chcieliby, żeby Komisja Europejska dołączyła do negocjacji. W odpowiedzi na pytania “Faktu”, przedstawiciele Komisji przypominają, że nadal sprawdzają, czy polskie władze przestrzegają postanowienia TSUE, które dotyczy zaprzestania wydobycia węgla w kopalni Turów – Zarządzenie trybunału nakazujące Polsce natychmiastowe zaprzestanie wydobycia węgla brunatnego w kopalni Turów jest nadal aktualne i musi być przez Polskę respektowane– przekazała “Faktowi” Daniela Stoycheva z biura prasowego KE.

Ponadto unijni urzędnicy piszą, że mogą dołączyć do negocjacji. Warunkiem jest to, że obie strony zwrócą się z taką prośbą – Komisja jest gotowa to zrobić, ułatwiając znalezienie praktycznego rozwiązania, które ma na celu poszanowanie obowiązujących przepisów UE – piszą w odpowiedzi.

Źródło: Fakt.pl

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie