Polityka i społeczeństwo

Międzynarodowa kompromitacja Beaty Mazurek. Szwecja ostro reaguje na słowa polityk

Beata Mazurek wywołała właśnie międzynarodowe spięcie swoją ostrą retoryką. Europosłanka nie miała bowiem skrupułów, aby na użytek polityki wewnętrznej zaatakować Szwecję, z której to przedstawicielami polityk ma przecież w Brukseli współpracować. Do niefortunnej wypowiedzi doszło w kontekście informacji mediów Tadeusza Rydzyka, że oto coraz więcej Szwedów ubiega się o azyl w Polsce, a Szwecja “tonie pod ciężarem imigrantów”. “Nasz Dziennik” przytoczył dane Urzędu do Spraw Cudzoziemców, według których w Polsce swój pobyt zarejestrowało 2,5 tysiąca obywateli Szwecji. Europosłanka zamieściła na Twitterze wpis dotyczący tych doniesień:

Zamachy, wzrost przestępczości, gwałty, strach i strefy szariatu. Takie są konsekwencje multikulturalizmu i otwartych drzwi dla imigrantów. Szwedzi uciekają ze swojego kraju, aby w Polsce znaleźć spokój i normalność. A jeszcze nie tak dawno PO chciała ich (imigrantów) przyjąć każdą ilość – zgroza”

x

x

x

x

x

x

Jednak Beata Mazurek zapomniała, że jako oficjalnej reprezentantce Polski nie przystoi jej już uciekanie się do prowokacji, które uchodzą na sucho autorom tekstów w prorządowych mediach. Słowa byłej rzecznik rządu zostały bowiem zauważone w Szwecji i spotkały się z ostrą reakcją szwedzkiego ministra sprawiedliwości Morgana Johanssona:

“To całkowita bzdura. Prąd migracyjny idzie w przeciwnym kierunku. W latach 2017-18 do Szwecji wyemigrowało ponad 8 tys. Polaków. (…) To ponad trzy razy więcej niż całkowita liczba Szwedów, którzy mieszkają w Polsce”.

Na potwierdzenie słów ministra, szwedzkie media przytoczyły dane tamtejszego urzędu statystycznego, z których wynika, że ze Szwecji w ostatnich latach wyjechało nieco ponad 1000 Polaków, a w tym samym czasie przybyło 3817 kolejnych.

Szwedzki polityk pozwolił sobie także na uszczypliwość wobec rządu PiS w słowach: “Posłanka powinna raczej zapytać, dlaczego tak wielu Polaków ucieka z Polski”. Podczas wywiadu z “Aftonbladet” także doszło do uderzenia w bardzo niskie tony, ponieważ minister zasugerował naszym politykom zajęcie się problemem polskich złodziei samochodów działających w Szwecji.

Powyższe słowa pokazują, że dyplomacja wymaga ostrożności, której tradycyjnie Beata Mazurek nie potrafiła zachować. Opisaną sytuację prawica mogłaby jeszcze bronić, gdyby chociaż podane dane były zgodne z rzeczywistością. Jak wielu zauważyło ciężko porównywać 2,5 tys Szwedów nad Wisłą do ponad 80 tys. naszych rodaków na północy. Okazuje się jednak, że nie jest to jedyny problem dla wiarygodności Beaty Mazurek, ponieważ źródłem rewelacji mediów Tadeusza Rydzyka okazał się… negujący w przeszłości Holocaust szwedzki nacjonalista Peter Immanuelsen. Ten bowiem przeprowadził na swoim koncie na Twitterze ankietę, gdzie internauci wskazywali, do jakiego kraju najlepiej byłoby uciec, aby zaznać spokoju i normalności. Spośród ponad 9500 głosów. aż 67 proc. osób wskazało na Polskę. Prorządowe media nie wnikały, że był to efekt banki informacyjnej profilu śledzonego głównie przez środowiska zbliżone poglądami do polskiego ONR. W taki sposób Beata Mazurek naraziła na niepowagę i śmieszność podwójnie nie tylko siebie, ale i państwo, które reprezentuje. Przez pryzmat postaw naszych europosłów wielu przedstawicieli europejskich elit niestety wyrabia sobie zdanie o całym naszym kraju.

Źródło: onet/gazeta.pl
fot. flickr/Sejm RP

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Media Tygodnia

Ładowanie