Ale szpileczka! Sikorski zakpił z Ziobry, w tle afera o… znikające zebry Orbana. „Może mógłby przeprowadzić śledztwo?”
screen: Radosław Sikorski kanał oficjalny YT
Radosław Sikorski zakpił sobie ze Zbigniewa Ziobry. Szef MSZ zasugerował, czym mógłby się zająć ukrywający się na Węgrzech polityk.
Radosław Sikorski opublikował na platformie X wpis, w którym kpiąco zasugerował, czym powinien zająć się Zbigniew Ziobro. Polityk PiS ma dużo wolnego czasu, bo ukrywa się na Węgrzech przed polskim wymiarem sprawiedliwości. Grozi mu 26 zarzutów związanych z aferą Funduszu Sprawiedliwości i tymczasowy areszt.
No dobrze, jaką radę dla uciekiniera ma Radosław Sikorski? Sprawa jest złożona, a tle mamy rezydencję Viktora Orbana i… znikające zebry.
Cofnijmy się do ubiegłego roku, gdy na Węgrzech zrobiło się głośno o należącej do rodziny Viktora Orbana luksusowej posiadłości Hatvanpuszta. Na nagraniu z drona widać było… biegające po terenie posesji zebry. Już wtedy Sikorski kpił sobie, pytając na X, czy „zebry to tradycyjne zwierzęta hodowlane na Węgrzech”.
Ziobro poszuka… zebr Orbana?
Do tematu wrócił teraz węgierski dziennikarz śledczy Panyi Szabolcs, który poinformował o zniknięciu zebr.
– Gdzie są zebry?! Po tym, jak zebry pasące się w pobliżu okazałej posiadłości rodzinnej Viktora Orbána stały się politycznym obciążeniem, egzotyczne zwierzęta nagle zniknęły. Ponure plotki głoszą, że zostały one upolowane lub zabite, a ich nazwy nie figurują w oficjalnych rejestrach – przekazał dziennikarz. I wtedy do akcji wkroczył Sikorski, który zasugerował kąśliwie, że zwierząt mógłby poszukać nudzący się na uchodźstwie Ziobro.
A former Polish justice minister who posed as a tough sheriff is in Budapest with spare time on his hands.
Perhaps he could investigate the fate of the zebras?
The peoples of Europe demand to know whether the government of Hungary respects EU regulations on animal welfare. https://t.co/dI0SDzlTgO— Radosław Sikorski 🇵🇱🇪🇺 (@sikorskiradek) February 8, 2026
– Były polski minister sprawiedliwości, który uchodził za surowego szeryfa, przebywa obecnie w Budapeszcie i ma sporo wolnego czasu. Może mógłby przeprowadzić śledztwo w sprawie zebr? – napisał ironicznie szef polskiego MSZ.
Ziobro przebywa – a przynajmniej tak twierdzi – na Węgrzech, gdzie otrzymał polityczny azyl. Ale nie jest wykluczone, że ta polityczna ochrona wkrótce się skończy. 12 kwietnia na Węgrzech odbędą się wybory parlamentarne, w których Fidesz Orbana może stracić władzę. Przedstawiciele największej partii opozycyjnej, TISZA, już dali do zrozumienia, że jeżeli przejmą władzę, to azyl dla politycznych uciekinierów się skończy. Wówczas i Ziobro, i Marcin Romanowski, będą musieli poszukać innego miejsca…