Polityka i Społeczeństwo

Akcja „Banan” podbija sieć! Zakazany owoc Piotra Glińskiego rozpalił wyobraźnię internautów

Fot. Flickr

Okazuje się, że żyjemy w kraju, w którym pozornie zwykła czynność może doprowadzić do sporej afery, na styku polityki i kultury. Jedzenie banana wyniesiono bowiem w Polsce na zupełnie inny poziom…

Jeśli drogi/a czytelniku/czko masz wystarczająco dobrą pamięć, pamiętasz zapewne gigantyczną aferę związaną z pracą Doroty Nieznalskiej. W 2001 r. artystka postanowiła światu pochwalić się swoją wariacją na temat motywów pasyjnych. W grudniu w Galerii Wyspa w Gdańsku otwarto jej wystawę pt. “Nowe Prace”. Bogu ducha winny kibice polskiej sztuki zobaczyli na niej instalację “Pasja”, na którą składał się film (obraz ćwiczącego na siłowni mężczyzny) oraz obiekt. Ten drugi wywrócił życie Nieznalskiej do góry nogami. Otóż było nim zdjęcie męskich genitaliów umieszczone na krzyżu. Okazało się, że o ile prącie z okolicami jakoś przechodzi w dziełach sprzed tysiącleci, tak w polskiej sztuce współczesnej jest już tematem tabu. W rezultacie artystka – niczym mityczny Odys – odbyła przez blisko dekadę cykl przygód w sądach. Ostatecznie została uniewinniona.

Diabeł nie przestał jednak kusić ludzi polskiej kultury i za kolejną ofiarę upatrzył sobie muzyka deathmetalowego zespołu Behemoth. Adam ‘Nergal’ Darski 13 września 2007 r. w gdyńskim klubie Ucho w ramach występu promującego płytę jego grupy podarł Biblię. Na nic zdały się jego tłumaczenia o tym, że była to część show kapeli, której wizerunek raczej trudno pomylić z imagem Arki Noego. Nic nie pomógł fakt, że żaden z widzów nie wniósł oskarżenia w tej sprawie. Darskiego czekała podobna podróż z paragrafami w tle, jak miało to miejsce w przypadku Nieznalskiej.

Głodnemu banan na myśli

Dlaczego o tym piszę? Bowiem nowa „afera bananowa” mimo wszystko ustępuje pola tym dwóm przypadkom. Sprawa jest wręcz kuriozalna, pozbawiona pikanterii i głębi.

Przypomnijmy, że chodzi o pracę „Sztuka konsumpcji” Natalii LL i Katarzyny Kozyry, na którą składa się sześć zdjęć modelki, która w różny sposób zabiera się za jedzenie banana. Nowy dyrektor Muzeum Narodowego w Warszawie Jerzy Miziołek, kazał zdjąć  z wystawy dzieło, bo ponoć gorszyło ono dzieci. Podobno zrobił to zgodnie z poleceniem ministra kultury Piotra Glińskiego.

Jak twierdzą znawcy, odbiór każdego dzieła sztuki jest niejako odbiciem naszego wnętrza. Sam autor tych słów głowi się nad tym, co „gorszącego” jest w konsumpcji – nawet najbardziej wyrafinowanej – dość smacznego owocu. Na to pytanie postanowili jednak odpowiedzieć internauci.

https://twitter.com/MazurArtur/status/1122112761075511298

https://twitter.com/ALetkiewicz/status/1122247414025474049

https://twitter.com/luca_ok/status/1122158392888430594

Fot. W. Kompała / KPRM

POLUB NAS NA FACEBOOKU

[wpdevart_like_box profile_id=”539688926228188″ connections=”show” width=”600″ height=”200″ header=”big” cover_photo=”show” locale=”pl_PL”]

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Jacek Walewski

Pasjonat polityki i historii, ale też publicysta oraz promotor nowoczesnych technologii. W 2016 r. współorganizował pierwsze w Polsce (i w tej części Europy) konsultacje społeczne dot.cyfrowych walut w Sejmie. Aktywnie działa w Polskim Stowarzyszeniu Bitcoin. W latach 2016 - 2017 pełnił funkcję wiceprzewodniczącego Nowoczesnej w powiecie bielskim.

Media Tygodnia

Ładowanie