A więc wojna! TV Republika i wPolsce24 żrą się na całego! „Trzeba się chwalić sukcesikami”

Screen: TV Republika YT
Pracownicy TV Republika i wPolsce24 kłócą się o widza, niczym przekupki na bazarach. Jeden drugiemu zazdrości sukcesów i wzajemnie sobie docinają. Nawet wyborcy PiS krytykują ich za takie zachowanie.
Iskrzy coraz mocniej
Telewizja ogłupia, jak mówi stare hasło, będąc po dziś dzień aktualne. Na głupocie, festiwalu chamstwa i igrzyskach żenady jednak zawsze robiło się największe wyświetlenia, czego przykładem są stacje TV Republika i wPolsce24. Dodajmy do tego szereg nieprawdziwych informacji, które występują w przypadku obu z nich, to mamy już idealny przepis na dużą oglądalność.
Nowy program propisowskiej stacji „Klub Republiki” zadebiutował 30 marca w jej ramówce i cieszył się nawet dobrymi wynikami, o czym pochwalił się Jarosław Olechowski, jeden z wydawców tej stacji. – Spektakularny sukces „Klubu Republiki”. To był najchętniej oglądany program w niedzielnym wieczornym paśmie publicystycznym. 600 tys. widzów tylko w telewizji (dane Nielsen), bez streamu w Internecie i najpopularniejszy hasztag na polskim X. Konkurencję zostawiliśmy daleko w tyle! – chwalił się Olechowski.
❗️❗️❗️❗️❗️
Spektakularny sukces programu #KlubRepubliki w @RepublikaTV
🔥🔥🔥🔥🔥
To był najchętniej oglądany program w niedzielnym wieczornym paśmie publicystycznym. 600 tys. Widzów tylko w telewizji (dane Nielsen), bez streamu w Internecie i najpopularniejszy hasztag na… pic.twitter.com/PQP0HPO4wD
— Jarek Olechowski (@OlechowskiJarek) March 31, 2025
Jego branżowy kolega z konkurencyjnej wPolsce24 – Michał Karnowski – skomentował ten „sukces” w dość cierpkich słowach. Napisał, że „w tej branży warto walczyć fair” zarzucając mu, że TV Republika tak naprawdę podpatrzyła i skopiowała format programu, w którym rozmawia się z politykami i publicystami o wydarzeniach minionego tygodnia.
– Już trzeba się chwalić sukcesikami pojedynczymi, bo średnia liczba widzów maleje. A wPolsce24 stale rośnie. I TVN24 jakby jednak poza zasięgiem… Stąd próba podłożenia kopii pod „Strefę starcia”. Długoterminowo nie uda się, jak nie udało się zabić „Wiadomości wPolsce24” – widownia rośnie. W tej branży warto walczyć fair, nie warto rozrzucać sztabek złota. One się w końcu skończą i ktoś powie: „sprawdzam” – komentował Karnowski.
Ha! Już trzeba się chwalić sukcesikami pojedynczymi, bo średnia liczba widzów maleje. A wPOLSCE24 @wPolscepl stale rośnie. I TVN24 jakby jednak poza zasięgiem…
Stąd próba podłożenia kopii pod #StrefaStarcia. Długoterminowo nie uda się, jak nie udało się zabić „Wiadomości… https://t.co/4UFWLqzyha— Michał Karnowski 🇵🇱 (@michalkarnowski) March 31, 2025
Co ciekawe, pracownik wPolsce24 nie zebrał zbyt wielu pochwał w komentarzach na X za swoją wypowiedź. Wielu zwolenników PiS zarzucało mu, że takimi sytuacjami prawicowe media tworzą tylko niepotrzebne podziały. Wzywano wPolsce24 oraz TV Republika do szerzenia wspólnej misji (oby nie!), aby umacniać wpływ prawicowej narracji.
Karnowski w odpowiedzi stwierdził, że kolaboracja z konkurencyjną stacją jest jak najbardziej możliwa, jeżeli chodzi o nich, ale to TV Republika stanowi problem. – My jesteśmy za! Ale niektórzy chcą kraju jednej telewizji, jak kiedyś był kraj jednej gazety! Monopol zawsze szkodzi. Już niektórym palma odbiła, a gdyby byli sami, zaczęliby lewitować – stwierdził.
Obie stacje walczą ze sobą od dłuższego czasu przerzucając się nawzajem oskarżeniami o brak profesjonalizmu, podkradanie sobie pomysłów i wzajemne szkodzenie.
Źródło: Jastrząb Post