Sport

A jednak Tottenham?! Krzysztof Piątek po rozmowie z Jose Mourinho

Transferowa saga z udziałem Krzysztofa Piątka powoli się kończy. Najbardziej prawdopodobne wydają się przenosiny polskiego napastnika AC Milan do Tottenhamu. 

Dyskusje dotyczące przyszłości Piątka trwają od tygodni. Po słabej jesieni Polaka i sprowadzeniu do Mediolanu Zlatana Ibrahimovicia nie ma dnia, by w mediach nie pojawiały się kolejne informacje dotyczące nowego klubu 24-latka. Mówiło się już m.in o Crystal Palace, Aston Villi, Genoi, Barcelonie i Tottenhamie. Wreszcie sprawy nabrały tempa, bo do Milanu wpłynęła oficjalna oferta z Londynu.

Jak podaje portal weszło.com, chodzi o wypożyczenie Piątka z możliwością dopłaty i wykupienia napastnika. Miałby on zastąpić kontuzjowanego Harrego Kane’a w ataku Kogutów. Początkowa kwota miałaby wynosić około 10 milionów euro. Jednak jak to bywa w takich sytuacjach – niczego do końca nie można być pewnym. Dlaczego?

AC Milan najbardziej chciałby wytransferować Polaka definitywnie, najlepiej za kwotę około 30 milionów euro. Okienko transferowe we Włoszech i Anglii trwa do północy 31 stycznia. Można więc zakładać, że mediolańczycy będą zwlekać z decyzją do ostatniej chwili, licząc na transfer definitywny.

Co ciekawe, temat sprowadzenia Piątka rzeczywiście badała FC Barcelona, która – podobnie jak londyński klub – szuka zastępstwa dla kontuzjowanego napastnika, Luisa Suareza. Katalończycy zmienili jednak plany i poinformowali Włochów, że nie są już zainteresowani Piątkiem. Czy reprezentant Polski ma czego żałować? Niekoniecznie.

Polak jest już po video-rozmowie z Jose Mourinho, menedżerem Tottenhamu. Perspektywa gry dla takiego szkoleniowca i takiego zespołu musi być kusząca. Premier League to aktualnie najbogatsza i najpotężniejsza liga świata. Wystarczy przypomnieć, że w sezonie 2018/19 półfinały Ligi Mistrzów i Ligi Europy były obsadzone przez cztery angielskie drużyny. Jose Mourinho? To jeden z najbardziej utytułowanych menedżerów XXI wieku – dwukrotny zdobywca Ligi Mistrzów z FC Porto i Chelsea, triumfator Ligi Europy z Manchesterem United, wielokrotny mistrz rozgrywek i pucharów krajowych. Prawdziwy boss. Oby z jego wiedzy mógł jak najszybciej skorzystać Piątek, bo w Mediolanie wiele w tej rundzie nie pogra.

Źródło: weszlo.com

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie