Polityka i Społeczeństwo

A jednak! Jarosław Kaczyński wezwany przed sejmową komisję. Będzie się tłumaczył z kontrowersyjnego pomysłu

fot. Shutterstock/praszkiewicz

Czy planowany przez rząd zakup 250 czołgów od Stanów Zjednoczonych jest nielegalny? Według wiceszefa komisji obrony nie spełniono jednego warunku.

Nie ulega wątpliwości, że polska armia musi się modernizować. Rząd planuje zakup 250 czołgów M1A2 Abrams od Stanów Zjednoczonych. Tak nagle podjęta decyzja pokazuje, że nie ma żadnej długofalowej strategii modernizacyjnej. To jest jedna strona medalu, a drugą jest koszt całej operacji, który wynosi ponad 23 mld zł. To najdroższy zakup w historii polskiej armii. Wszystko wskazuje na to, że czołgi kupimy za… obligacje. Będą spłacane przez nasze dzieci.

Do tego dochodzą jeszcze procedury i jak wynika ze słów Czesława Mrocza (KO), wiceprzewodniczącego komisji obrony, zakup czołgów jest w tej chwili obarczony wadą proceduralną.

Planowany zakup czołgów Abrams przez Polskę wymaga opinii sejmowej Komisji Obrony. Mroczek podkreślił, że ten warunek nie został spełniony i – według niego – decyzja rządu o zakupie czołgów od USA jest nielegalna – informuje Interia.pl za Polską Agencją Prasową.

Zakup czołgów ogłosił Jarosław Kaczyński wspólnie z Mariuszem Błaszczakiem, szefem resortu obrony. Sejmowa Komisja Obrony jest “goła” w informacje na temat Abramsów i przegłosowała wniosek wzywający na posiedzenie komisji Jarosława Kaczyńskiego, pełniącego funkcję wicepremiera ds. bezpieczeństwa. Głosowanie skończyło się wynikiem 8 do 5, a Michał Jach (PiS), szef Komisji Obrony, zapowiedział sprawdzenie, czy komisja może wezwać Jarosława Kaczyńskiego. Znając życie teraz się zacznie kombinacja kruczkowo-prawna, żeby szef PiS nie musiał opowiadać o zakupie czołgów.

Źródło: Interia.pl

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Bartosz Wiciński

Najstarsi górale nie pamiętają od kiedy zaprząta sobie głowę polityką. Kronikarze podają datę pokrywającą się z aferą Rywina, ale wciąż trwa o to spór. Od dziecka lubił zapach porannych gazet w domu i tak mu zostało do dzisiaj. Interesuje się geografią i nie smakują mu karpie.

Media Tygodnia
Ładowanie