Była 7:50, gdy szef MON zabrał głos. Chodzi obiekt, który wleciał do Polski. „Niezwykle ciężka noc”

– Niezwykle ciężka noc dla naszej obrony powietrznej – napisał szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Na Lubelszczyźnie zawyły syreny alarmowe, do Polski wleciał też niezidentyfikowany obiekt i spadł na pole niedaleko miejscowości Tarnawa-Kolonia.

Syreny alarmowe zawyły na Lubelszczyźnie

W nocy z 29 na 30 lipca Rosja dokonała kolejnego zmasowanego ataku rakietowego na Ukrainę. Około 2 w nocy Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że „w związku z aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej, wykonującego uderzenia na terytorium Ukrainy, rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej”.

Przed godz. 4 nad ranem na Lubelszczyźnie zawyły syreny alarmowe. Alarmy obudziły mieszkańców m.in. Lublina i Krasnegostawu.

Dziś przed godziną 4 otrzymaliśmy powiadomienie o zagrożeniu z powietrza. W związku z licznymi atakami rakietowymi na Ukrainę, w tym prowadzonymi w pobliżu granicy z Polską. W Miasto Krasnystaw uruchomione zostały syreny alarmowe. System ostrzegania zadziałał sprawnie i zgodnie z procedurami. Po ustaniu zagrożenia mieszkańcy usłyszeli kolejny sygnał informujący o jego odwołaniu – napisał w mediach społecznościowych burmistrz Krasnegostawu Daniel Miciuła.

Niezidentyfikowany obiekt wleciał do Polski

Z kolei mieszkańcy powiatu biłgorajskiego usłyszeli nad ranem potężny huk. Okazało się, że w polską przestrzeń powietrzną wleciał niezidentyfikowany obiekt. Spadł na polu niedaleko miejscowości Tarnawa-Kolonia.

O godz. 3.40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt poruszający się w kierunku zachodnim. W celu jego rozpoznania i przechwycenia w rejon skierowano dyżurny myśliwiec F-16. O godz. 3.46, przed dokonaniem jednoznacznej identyfikacji, obiekt zanikł ze wskazań systemów radiolokacyjnych. W celu weryfikacji i ostatecznego potwierdzenia wskazań technicznych systemów radarowych w rejon ostatniego wskazania obiektu skierowano śmigłowiec Mi-24. Załoga śmigłowca zlokalizowała prawdopodobne miejsce upadku obiektu w terenie niezabudowanym w pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim. Na miejsce skierowano Naziemny Zespół Poszukiwawczo-Ratowniczy oraz właściwe służby. W miejscu zdarzenia trwają działania operacyjne i zabezpieczające – przekazało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.

Głos w sprawie zabrał też szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.

Niezwykle ciężka noc dla naszej obrony powietrznej, systemów obserwacji i wykrywania zagrożeń. Dziękuję gen. I. Nowakowi i Dowództwu Operacyjnemu RSZ, wszystkim, którzy dziś koordynowali, obserwowali, analizowali i reagowali na wydarzenia nad Ukrainą i w naszej przestrzeni powietrznej. Informacje były na bieżąco przekazywane i koordynowane przez odpowiednie slużby, trafiły także do najważniejszych osób w naszym kraju. Trwa teraz wyjaśnianie, jaki rodzaj obiektu upadł w okolicach m. Tarnawa-Kolonia – napisał w mediach społecznościowych wicepremier.

Po godz. 8 pojawił się też komunikat premiera Donalda Tuska.

W trakcie rosyjskiego zmasowanego ataku rakietowego na zachodnią Ukrainę doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej. Zwołałem w związku z tym zespół koordynacyjny z udziałem Ministra Obrony i odpowiednich służb, które od wielu godzin pracują na miejscu zdarzenia i przekazują mi systematycznie informacje o wszystkich jego okolicznościach – poinformował szef rządu.


Z informacji portalu Lublin112.pl wynika, że na polu pomiędzy miejscowością Tarnawa-Kolonia a miejscowością Tokary, około 2 km od zabudowań, służby odkryły lej i porozrzucane elementy niezidentyfikowanego obiektu. Trwa ustalanie, czym był ten obiekt.

Avatar photo
Dominik Kwaśnik

Z portalem Crowdmedia.pl związany od 2020 roku jako autor artykułów i wydawca. Współpracował także z portalem Wiadomo.co, w 2019 roku pracował w grupie Iberion, gdzie tworzył artykuły newsowe. W przeszłości współtwórca i autor tekstów (recenzje, wywiady, artykuły specjalistyczne) dla bloga literacko kulturalnego Bookznami.pl. Z wykształcenia – polonista i filmoznawca, uczęszczał do Akademii Filmu i Telewizji w Warszawie. Miłośnik dobrej książki, dobrego filmu i dobrego meczu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *