Ozdoba o Kolendzie-Zaleskiej: niech sobie idzie do sądu. I poszła, OTO finał sprawy! „Jest rzetelną dziennikarką”

Jacek Ozdoba obraził Katarzynę Kolendę-Zaleską z TVN24, więc ta poszła do sądu. Efekt? Poseł PiS wydał grzeczniutkie oświadczenie, które jest następstwem sądowej ugody.

O krok za daleko

Jacek Ozdoba to jeden z tych młodych gniewnych PiS, którzy nabijają punty u prezesa w występach w programach telewizyjnych i pisaniu ostrych komentarzy na platformie X. Cięty język, balansowanie na granicy dobrego smaku, buta w połączeniu z arogancją – taki mamy w głowach obraz europosła. Jak się okazuje, jeden z medialnych występów Ozdoby sprawił, że bardzo szybko spokorniał. Przynajmniej na chwilę.

Jacek Ozdoba pojawił się w grudniu 2024 r. w Radiu ZET w programie „Siódmy Dzień Tygodnia”. Jak zwykle była ostra dyskusja, spięcia i dużo emocji w radiowym studiu. W pewnym momencie sytuacja wymknęła się spod kontroli. Albo inaczej: polityk PiS przegiął. Stwierdził m.in, że TVN to tuba propagandowa Platformy Obywatelskiej i przekonywał, że dziennikarze tej stacji „są na telefon” partii rządzącej. Prowadzący audycję Andrzej Stankiewicz odbił piłeczkę, że są to zarzuty bez pokrycia, a polityk nie podał nawet żadnych nazwisk.

– Dobrze, niech idzie sobie do sądu, Katarzyna Kolenda-Zaleska chociażby – wypalił europoseł. I wpadł we własną pułapkę, bo dziennikarka poszła do sądu i złożyła pozew cywilny przeciwko politykowi. — Pozew został już dawno złożony i pan poseł o tym wie. Oczekuję wpłaty na Fundację TVN i przeprosin — mówiła Katarzyna Kolenda-Zaleska.
W środę 25 lutego na profilu Jacka Ozdoby na platformie X pojawił się wpis, który jest efektem sądowej ugody.

Oświadczenie Jacka Ozdoby

W związku z moją wypowiedzią z dnia 15 grudnia 2024 r., podczas audycji pod tytułem »7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET« prowadzonej przez p. Andrzeja Stankiewicza, dotyczącą Pani Katarzyny Kolendy-Zaleskiej informuję: Pani Katarzyna Kolenda-Zaleska jest rzetelną i profesjonalną dziennikarką. Moja wypowiedź nie miała na celu podważania Jej kompetencji ani dorobku zawodowego. Jeżeli moja wypowiedź została odebrana inaczej, wyrażam ubolewanie z tego powodu. Niniejsze oświadczenie składane jest w wyniku zawarcia ugody sądowej” — napisał europoseł PiS.

Jeżeli Jacek Ozdoba potrafi wyciągać wnioski, to właśnie dostał nauczkę na przyszłość. Już sobie wyobrażamy jaką musiał mieć minę, gdy publikował powyższe oświadczenie.

Źródło: Onet

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *