Minister Sikorski dał do pieca, TE słowa wywołają wściekłość w Pałacu. „Może pan wetować”
screen/ TVP Info
Radosław Sikorski brutalnie sprowadził na ziemię Karola Nawrockiego. Szef MSZ stwierdził, że w pewnych sprawach żadne weta prezydenta nic nie dadzą. — Tu argumenty nie wystarczają, tu są potrzebne egzorcyzmy – stwierdził.
Sikorski mówi o wizji polityki międzynarodowej PiS
Radosław Sikorski wypowiedział się o ostatnim zamieszaniu dotyczącym polityki międzynarodowej: w kwestii Rady Pokoju Donalda Trumpa zachował pewną wstrzemięźliwość i powiedział, że stanowisko rządu zostało „krystalicznie zakomunikowane w zeszłym tygodniu”. — Zachowujemy wstrzemięźliwość, ale jeżeli prezydent zdecyduje się lecieć jako obserwator, to rząd stworzy wszelkie warunki logistyczne i inne — powiedział.
Zakpił też z rzekomej sprawczości Karola Nawrockiego.
— Pan prezydent mówi, że to jest potrzebne, żeby być przy stole i mieć ucho prezydenta. Podpowiadam, co w to ucho szepnąć. Po pierwsze to, żeby naciskać na agresora w wojnie Rosji przeciwko Ukrainie, a nie na ofiarę, żeby doprowadzić do sprawiedliwego pokoju. Po drugie, żeby nie prowadzić polityki uzbrajania Niemiec, a potem przekazywania ich pod władzę nacjonalistów niemieckich — podpowiadał prezydentowi.
„Tu są potrzebne egzorcyzmy”
Pojawiły się jednak też tematy metafizyczne: poszło o słowa Jarosława Kaczyńskiego na temat programu SAFE. Prezes PiS wbija do głów swoich zwolenników, że skutków wdrożenia programu należy się bać. — Tu argumenty nie wystarczają, tu są potrzebne egzorcyzmy. Prezesowi naprawdę się coś odkleiło. Przypominam, że Niemcy są naszym sojusznikiem — załamywał ręce Sikorski.
— [Prezes PiS] próbuje znowu szczuć na sąsiada, do którego trafia jedna czwarta jednego naszego eksportu i tak nienawidzi Unii Europejskiej, że nie potrafi przyznać, że Unia Europejska robi coś dobrego dla Polski — wskazał na cynizm Kaczyńskiego.
Racjonalnie tłumaczył też, dlaczego Niemcy nie potrzebują mechanizmu SAFE – sami jako kraj mają rating AAA, co oznacza, że mogą zadłużać się po niższym koszcie. — Natomiast także dzięki wiarygodności Niemiec mamy możliwość zaciągnięcia bardzo korzystnej pożyczki — dodał.
Ludzie w PiS chcą grać antyniemieckimi sentymentami i naciskać na prezydenta, by ten zawetował ustawę SAFE. — Z zacietrzewienia ideologicznego, bo im nie przechodzi przez gardło, że UE zrobiła coś dobrego dla Polski, teraz namawiają prezydenta do weta — ostrzegał Sikorski. — Ustawa nie jest ustawą o przyjęciu SAFE, jest ustawą o stworzeniu bardziej transparentnego wehikułu do przyjęcia SAFE. Panie prezydencie, może pan wetować, SAFE i tak wejdzie — podsumował.
Źródło: Onet.pl
3 Odpowiedzi na Minister Sikorski dał do pieca, TE słowa wywołają wściekłość w Pałacu. „Może pan wetować”
Taka jest prawda, że ten Kaczyński z tą swoją partią PiS nie doprowadzi do czegoś dobrego i zawsze szuka powodów do tego, że mają rację a prawda jest taka że to absolutnie nie jest prawda. Pozdrawiam Pana Radosława Sikorskiego oraz uważam, że to właśnie on teraz powinien zajmować to miejsce, które zajmuje Kaczyński.
Prościej się nieda,czy oszołomy pisowskie zrozumieją? Wątpię- pozdrawiam naszego ministra, pana Sikorskiego, tak trzymać.
Mnie się wydaje że istnieje taka potrzeba z ograniczeniem chemii w Pałacu Prezydenckim bo to szkodzi na zdrowie