Była 16:23, gdy Kempa zaczęła pocieszać kolegę z PiS. „Jesteśmy ze wszystkimi Represjonowanymi”

Michał Woś niemal się popłakał, więc Beata Kempa zaczęła go po macierzyńsku pocieszać. – Zło nie ma ostatniego słowa. Jesteśmy ze wszystkimi Represjonowanymi – napisała w mediach społecznościowych o politykach PiS, którym grożą wyroki.

Woś straci immunitet?

W PiS od miesięcy robią z siebie ofiary: twierdzą, że obecna prokuratura się na nich uwzięła! Najlepiej świadczy o tym ostatni wpis Michała Wosia, który przekonuje, że zarzuty, jakie usłyszał, są „z kosmosu”, a próby ich formułowania mają na celu „zamknięcie mu ust”. Spłakał się tak mocno, że koleżanka z partii musiała go publicznie pocieszać.

Wszystko dzieje się w czasie, gdy minister sprawiedliwości Waldemar Żurek złożył do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego wniosek o uchylenie Wosiowi immunitetu – chodzi o nieprawidłowości w Służbie Więziennej za czasów rządów Zjednoczonej Prawicy.

Woś zapewnia, że wszystkie decyzje personalne w Służbie Więziennej były prawidłowe, a on jest niewinny. – O absurdzie tych zarzutów najlepiej świadczy fakt, że każda decyzja personalna w Służbie Więziennej była przygotowana przez profesjonalne kadry, a przed moim podpisem weryfikowana przez sędziego-dyrektora departamentu nadzorującego SW pod kątem pełnej zgodności z prawem. Zawsze działałem w interesie publicznym – napisał w poście na portalu X.

Jego zdaniem jest ofiarą – po prostu nie udało się aresztować Zbigniewa Ziobry, więc chcą zająć się nim. – Skoro nie mogą dopaść Ziobry, ścigają mnie – dodał.

Ziobro od miesięcy przebywa na Węgrzech, gdzie otrzymał azyl polityczny, który zresztą może stracić wiosną. Jest spora szansa na to, że wtedy wybory wygra obecna opozycja.

Kempa pocieszycielka

Wzruszona jego postem Beata Kempa postanowiła go pocieszyć. – Trzymaj się Michał. Zło nie ma ostatniego słowa. Jesteśmy ze wszystkimi Represjonowanymi – napisała w swoim wpisie. Zapewne w głowie przytulała biednego młodzieńca do piersi!

Opowieść o prześladowanym PiS-ie brzmi bardziej jak cyniczna strategia komunikacyjna niż opis rzeczywistości. Zamiast rzetelnej debaty o odpowiedzialności poprzedniej władzy, słyszymy więc o „teatrze politycznym” i „zarzutach z kosmosu”. To wygodne, bo pozwala uciec Nowogrodzkiej od konkretów i ustawić się jej politykom w roli ofiar.

Źródło: Beata Kempa/X

Jacek Walewski

Od wielu lat publikuję artykuły na różne tematy: począwszy od polityki, ekonomii i nowych technologii po popkulturę. W przeszłości współpracowałem z m.in. Magazynem Gitarzysta czy Esensja.pl Obecnie oprócz pisania dla Crowd Media, publikuję swoje artykuły na Bitcoin.com i Cryps.pl Jestem autorem tysięcy artykułów dot. wyżej wspomnianych kwestii.
Politykę poznawałem "od kuchni", współpracując z posłem Mirosławem Suchoniem (Polska 2050) i posłanką Mirosławą Nykiel (PO). Działałem także społecznie w Polskim Stowarzyszeniu Bitcoin.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *