Nawrocki pominięty na uroczystości w Oświęcimiu, w Pałacu są wściekli. I jeszcze TO nagranie. „Nie został zauważony”
Screenshot: YouTube/Auschwitz Memeorial
Kamera akurat pokazała Karola Nawrockiego, gdy prowadzący uroczystość w Oświęcimiu witał przybyłych gości. Ale o prezydencie nawet nie wspomniał. – To niezrozumiałe, zaskakujące i skandaliczne — mówi sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta.
81. rocznica wyzwolenia Auschwitz
We wtorek w Oświęcimiu odbyły się uroczystości związane z 81. rocznicą wyzwolenia Auschwitz. 27 stycznia to Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu, ustanowiony w 2005 r. przez ONZ dla upamiętnienia ofiar pochodzenia żydowskiego zamordowanych w czasie II wojny światowej. We wtorkowym wydarzeniu udział wzięło dwudziestu Ocalałych z niemieckiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz. Na miejscu zjawił się też prezydent Karol Nawrocki i przedstawiciele polskich władz.
Prezydent złożył kwiaty przed tablicą upamiętniającą pierwszy transport Polaków do Auschwitz, oddał hołd ofiarom przed Ścianą Straceń i wziął udział w ceremonii. I niespodziewanie rozpętała się polityczna burza. Podczas powitania gości i oficjeli, prowadzący nie wyczytał nazwiska Karola Nawrockiego (w ogóle nikt z przybyłych nie został powitany indywidualnie).
Prowadzący uroczystości zaczął od od powitania byłych więźniów obozu Auschwitz i ocalałych z Zagłady. Następnie powitał „wszystkich przedstawicieli władz państwowych i samorządowych oraz delegacje zagraniczne”. Kamera pokazała w tym momencie prezydenta Karola Nawrockiego i ministrę kultury Martę Cienkowską. Całą sytuację skomentował już sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Wojciech Kolarski.
Oburzenie w Pałacu
– Sama uroczystość była godna. Natomiast to, co było niegodne, to fakt, iż prezydent Rzeczypospolitej, głowa państwa, nie został zauważony przez prowadzącego – powiedział Kolarski i dodał, że to „sytuacja bez precedensu”. — Prezydent jechał na teren byłego obozu, żeby oddać hołd ofiarom Holokaustu. I zupełnie niezrozumiałe, zaskakujące i skandaliczne jest to, że nie został powitany — dodał współpracownik Nawrockiego.
Kolarski skomentował również fakt, że Karol Nawrocki przemawiał na terenie obozu, ale nie podczas samej uroczystości. – To jest trochę inna kwestia. Zgodnie z przyjętą uchwałą rady muzeum, powołanej przed rokiem, nie było zgody na „wystąpienia polityczne” — wyjaśnił Kolarski w Radiu Wnet. — Ale sam fakt, że prezydent Rzeczypospolitej na terenie państwowej instytucji nie może zabrać głosu, budzi moje wielkie zdziwienie — podsumował. Dodajmy, że wszyscy poprzednicy Karola Nawrockiego pełniący urząd prezydenta RP przemawiali na uroczystościach.
Źródło: Radio Wnet
Jedna odpowiedź na Nawrocki pominięty na uroczystości w Oświęcimiu, w Pałacu są wściekli. I jeszcze TO nagranie. „Nie został zauważony”
Teren Obozu Koncentracyjnego ma swój Regulamin do którego wszyscy powinni się stosować. Pozwolić na odrębność tych praw i obowiązków by zadowolić PP jest nie poszanowaniem wielokulturowości tego miejsca. Stop polityce na grobach ofiar!