Półnagi Sasin wszedł z Kłeczkiem do sauny, w PiS są załamani. „My walczymy, a ci robią z nas de…”

Czy wywiad w saunie w samym ręczniku może wywołać polityczną burzę? Okazuje się, że tak. Jacek Sasin zgodził się na nietypowy wywiad, a w partii zrobiło się gorąco… jak w saunie.

Taki z niego mors

Gdy myślisz, że polscy politycy nie zrobią już nic dziwniejszego, niż dotąd widziałeś, wchodzi on: Jacek Sasin. Akurat nie „cały na biało”, ale cały w ręczniku. Chwilę potem wskakuje do lodowej wody, a nawet na wizji korzysta z sauny. A wszystko to łączy z atakami na Donalda Tuska. O co chodzi? O pomysł dziennikarza Telewizji Republika Miłosza Kłeczka, który postanowił porozmawiać z pupilem Jarosława Kaczyńskiego w niecodziennych okolicznościach. Innymi słowy, po sieci krążą już fragmenty odcinka programu „W ruchu”. I dzieją się w nim absurdalne rzeczy.

W programie „W ruchu” mamy wkrótce zobaczyć przygody polityka PiS i znanego dziennikarza: Jacek Sasin wita się na ekranie z Miłoszem Kłeczkiem na zamarzniętym jeziorze, następnie bierze do rąk piłę łańcuchową, robi dziurę w lodzie – wszystko, by zacząć swoje morsowanie. Pomaga też dziennikarzowi dostać się pod lód – instruuje, jak prawidłowo niszczyć pokrywę lodową szpikulcem. Zabawny duet wchodzi też do sauny i to w samych kąpielówkach. Do duetu dołącza też był prezes PGE Wojciech Dąbrowski.

Nie jest jednak tak, że było to puste show: bohaterowie mówią też o polityce. I tak dowiadujemy się, że „nie rozwijamy elektrowni atomowych, stawiamy na odnawialne źródła energii” więc „trzeba morsować”. Ogólnie panowie rozmawiają o wysokich cenach energii w Polsce i systemie ETS (handlu emisjami), który prowadzi do wzrostu rachunków za energię. – Nie jest celem Tuska dobrze rządzić Polską – lamentuje Sasin na wizji.

Nie wszystkim się podobało

Dodaje, że energia musi być u nas tania, byśmy mogli konkurować z Niemcami. Tuskowi ma się to nie podobać. – Wszędzie jest Fur Deutschland – załamuje ręce Kłeczek, a potem powtarza to po nim Sasin.

O wywiadzie Sasina głośno też w samym PiS, gdzie od tygodni trwa walka frakcji: tej, która stoi za Mateuszem Morawieckim i tej przeciwnej byłemu premierowi. To m.in. wspomniany Sasin, ale też Tobiasz Bocheński, Przemysław Czarnek czy Patryk Jaki. – My walczymy, a ci robią z nas de… – narzeka w rozmowie z Wirtualną Polską jeden ze stronników Mateusza Morawieckiego, a na potwierdzenie swoich słów pokazuje screen z wywiadu Sasina. – Czy to jest mądre, pan mi powie? – dziwi się inny polityk PiS z obozu Morawieckiego.

Mądre pewnie nie, ale za to jakie zabawne! Panie Jacku, proszę iść tą drogą.

Źródło: Telewizja Republika, Wp.pl

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *