Musiało zaboleć! Ziobro i Orban na łopatkach, Sikorski krótko ich podsumował. „Nacjonalizm i…”
screen/ TVP Info
Radosław Sikorski nie zamierza nawet udawać, że Węgrzy, którzy chronią Zbigniewa Ziobrę, zachowują się w porządku. – Przestrzegam: do tego prowadzi złodziejstwo i nacjonalizm — napisał w poście na portalu X.
Sikorski ma już tego dosyć
12 października dowiedzieliśmy się, że Zbigniew Ziobro otrzymał azyl polityczny na Węgrzech. Taka sama łaska spotkała wcześniej Marcina Romanowskiego. Radosław Sikorski postanowił to wszystko skomentować.
– Wiktor Orban zrobił z Węgier najbiedniejszy kraj Unii Europejskiej, a teraz grozi, że z niej wyjdzie. Nie przeraża mnie ta groźba, bo od lat, w koordynacji z Putinem, Unię sabotuje. Przestrzegam: do tego prowadzi złodziejstwo i nacjonalizm — zaczął w poście na portalu X. – Naturalnym jest więc, że udziela azylu nacjonalistom podejrzanym o złodziejstwo – dodał w kolejnym wpisie.
Ziobro ucieka przed polskimi służbami
„Tragedia” byłego ministra sprawiedliwości rozpoczęła się właściwie od razu, gdy KO przejęło władzę: szybko wzięto pod lupę działalność Funduszu Sprawiedliwości. Kropkę nad „i” postawiono 7 listopada 2025 r., gdy prokurator wydał postanowienie o przedstawieniu Ziobrze zarzutów. Sejm odebrał posłowi PiS immunitet i wyraził zgodę na jego zatrzymanie.
Tyle że Ziobro uciekł na Węgry (przebywał też w Brukseli), gdzie pomieszkuje do teraz. Rząd Viktora Orbana udzielił mu nawet immunitetu, co dodatkowo utrudnia służbom zatrzymanie byłego ministra.
Prokuratura podejrzewa polityka PiS o popełnienie łącznie 26 przestępstw.
Problemy Ziobry zaczną się najpewniej na nowo, gdyż wiosną na Węgrzech odbędą się wybory parlamentarne. Niby nic w tym szczególnego, gdyż od lat wygrywa je Fidesz Orbana. Tym razem może być inaczej, gdyż sondaże sugerują, że elekcję tym razem wygra TISZA Petera Magyara, który już w lipcu 2025 r. powiedział, że w „pierwszą podróż zagraniczną na stanowisku premiera uda się do Warszawy, a następnie do Wiednia i Brukseli”. Zasugerował tym otwarcie się na Warszawę.
– Pod rządami TISZY Węgry nie będą zapewniać schronienia, nie mówiąc już o azylu, zagranicznym przestępcom – przekazało kilka dni temu PAP biuro prasowe głównej partii opozycyjnej Węgier.
Ziobro będzie więc zapewne za pół roku musiał uciekać do kolejnego kraju. Wkrótce zabraknie miejsc na mapie.
Źródło: Radosław Sikorski/X