To się Kaczyński wścieknie! Słowa człowieka Nawrockiego wywołają alarm w PiS. „Pan prezydent nie jest…”

– Wśród wyborców Grzegorza Brauna są ludzie, którzy głęboko w sercu niosą Polskę – powiedział Zbigniew Bogucki, a Jarosław Kaczyński pewnie aż jęknął. Prezes PiS piętnuje Brauna i jego psudopatriotycznych koleżków, a najbliższe otoczenie Karola Nawrockiego puszcza do nich oko.

Nawrocki puszcza oko do skrajnej prawicy

Karol Nawrocki czuje się coraz pewniej w Pałacu Prezydenckim i w ogóle w roli prezydenta. Objawia się to w pokrzykiwaniu podczas publicznych wystąpień, pouczaniu premiera czy ministra sprawiedliwości i aplikowaniu sobie snusa właściwie bez większego skrępowania. Były prezes IPN bardzo lubi mówić o sobie w trzeciej osobie, podkreślać, że jest prezydentem i wygląda na to, że Jarosław Kaczyński może zapomnieć o bezproblemowej współpracy z Pałacem. Sam sobie ten los zgotował.

Już podczas kampanii wyborczej pojawiały się głosy, że z Nawrockim nie będzie prezesowi tak łatwo, jak z Andrzejem Dudą. Bynajmniej nie dlatego, że „obywatelski” jest jakimś charakternym politykiem, który będzie „łączył, a nie dzielił”. Chodzi raczej o to, że dla samego Jarosława Kaczyńskiego i środowiska PiS to była i jest jedna wielka zagadka. A może raczej… to była zagadka, bo już widać, że Nawrockiemu bliżej do skrajnej prawicy – tej w kolorach Konfederacji i czerwonej gaśnicy Grzegorza Brauna.

Tego ostatniego piętnuje nawet Jarosław Kaczyński. Może z politycznego wyrachowania, może prezes PiS faktycznie widzi, że Grzegorz Braun generuje czyste zło. Bo jeśli kiedyś mógł uchodzić za ekscentrycznego inteligenta, to dziś kojarzy się tylko z gaśnicą, zadymami i zwykłym, prymitywnym chamstwem. Jeżeli ktoś w tym kraju obraża uczucia religijne, to nie twórcy memów, ale właśnie europoseł, który zapracował sobie wizerunek antykatolika – agresora, bufona, homofoba i ksenofoba, który wyciera sobie twarz wiarą: w jednej ręce trzymając Pismo Święte, w drugiej gaśnicę wycelowaną w twarz kobiety.

Nie wykluczają współpracy z Braunem

— Człowiek, który wszedł już na to pole negacjonizmu (…) w stosunku do Holokaustu, to jest człowiek, który jest w ogóle poza jakąkolwiek możliwością uczestniczenia i w Polsce — mam przynajmniej taką nadzieję — i w cywilizowanym świecie w polityce. I my to doskonale wiemy — mówił niedawno Jarosław Kaczyński kategorycznie wykluczając jakąkolwiek współpracę z Braunem i jego środowiskiem.

Tymczasem Zbigniew Bogucki z Kancelarii Prezydenta już taki kategoryczny nie jest. – Grzegorz Braun jest jednym z liderów siły politycznej, która – przynajmniej wedle sondaży – ma dzisiaj pewne znaczenie. (…) Wśród wyborców Grzegorza Brauna są ludzie, którzy głęboko w sercu niosą Polskę – powiedział w programie „Tłit” Wirtualnej Polski. – Pytanie, czy kategorycznie, z góry, mamy wykluczyć w ogóle jakiekolwiek rozmowy, czy jakąkolwiek próbę wysłuchania jakichś racji? (…). Jakaż to demokracja, w której ktoś jest zupełnie wykluczony z jakichkolwiek rozmów i nawet nie ma szansy przekonania go do innego stanowiska? Pan prezydent nie jest zwolennikiem wykluczania kogoś tylko dlatego, że on się np. nie podoba mainstreamowi – podsumował szef kancelarii Nawrockiego.

Bogucki, czy ty siebie słyszysz? Braun nie jest wykluczany, bo nie podoba się mainstreamowi. To szaleniec, agresor i zadymiarz, który przekracza kolejne granice. On się sam wykluczył z cywilizowanej debaty i demokratycznego świata. Posłuchaj, co ten człowiek opowiada, obejrzyj filmiki z jego udziałem i jeszcze raz siebie posłuchaj. 

Źródło: Wirtualna Polska

 

 

4 Odpowiedzi na To się Kaczyński wścieknie! Słowa człowieka Nawrockiego wywołają alarm w PiS. „Pan prezydent nie jest…”

  1. Paweł pisze:

    Autor tekstu sam chyba nie widział żadnego nagrania pana Brauna i wykrzykuje tylko zasłyszane frazesy lewej strony.
    Polecam zastosować się do swoich słów:
    „Posłuchaj, co ten człowiek opowiada, obejrzyj filmiki z jego udziałem i jeszcze raz siebie posłuchaj.” Skończcie z najazdem na jednego z niewielu prawdziwych Polaków którzy mają Polskę w sercu a nie w du*pie jak obecna lub poprzednia władza.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *