Rozmowa trwała długo, Stanowski zdziwił się, że Nawrocki… nie sięga po snus. „Jest to kłopot czy nie?”
screen/ Kanał Zero
Karol Nawrocki pojawił się 6 grudnia w Kanale Zero. Krzysztof Stanowski wyraził zdziwienie, że po dwóch godzinach rozmowy prezydent nie sięgnął po swoją ulubioną używkę!
Karol Nawrocki i snus
Już w czasie kampanii wyborczej w mediach i na portalach społecznościowych pojawiły się doniesienia, że Karol Nawrocki lubi sięgnąć po snusa, czyli rodzaj bezdymnego tytoniu (najczęściej saszetek nikotynowych), który umieszcza się pod górną wargą. Z saszetki uwalniana jest nikotyna, która wchłania się przez błony śluzowe jamy ustnej.
Podczas debaty prezydenckiej, która miała miejsce w maja 2025 r., Nawrocki nagle zaczął zasłaniać usta i wykonywał gest wskazujący, że coś wkłada do ust, co natychmiast wzbudziło zainteresowanie widzów i mediów. Początkowo najbardziej zainteresowany określił to, co wsadził do buzi, jako „gumę nikotynową”, ale jego sztab potwierdził potem, że rzeczywiście chodziło o snusa.
Już jako prezydent nie potrafił sobie odmówić używki nawet w czasie ważnych wydarzeń: fotografowie uchwycili moment, w którym podczas oficjalnej wizyty na forum Organizacji Narodów Zjednoczonych (ONZ) Nawrocki otrzymał od asystenta małe opakowanie, które następnie umieścił pod wargą. W sieci błyskawicznie zaczęto przypuszczać, że to znów był snus.
Wiele wskazuje na to, że prezydent Polski jest po prostu uzależniony od tej tytoniowej używki.
W Kanale Zero się powstrzymał
6 grudnia Nawrocki pojawił się w Kanale Zero. Rozmowa trwała długo, a prezydent nie sięgał po ulubioną używkę, co zaskoczyło Krzysztofa Stanowskiego.
– Rozmawiamy jakieś 2 godziny i 15 minut i mam wrażenie, że idzie pan na rekord. Nie zażył pan snusa – podjął temat gospodarz programu.
– Nie jestem tak głęboko uzależniony od snusów, że nie wytrzymam kilku godzin bez snusa – odparł lekko chyba skrępowany Nawrocki.
– Jest to kłopot, czy nie? Bo robi się panu z tego zarzut. A pan, mam wrażenie, czasami wręcz ostentacyjnie bawi się tym tematem i tego snusa zażywa. Byłem wstrząśnięty, gdy zrobił to pan w czasie debaty z Rafałem Trzaskowskim, to nie mieściło mi się w głowie. Ale jak tam to przeszło to już można tego snusa zażywać w dowolnych okolicznościach – dodał Stanowski i zapytał, czy Nawrocki rzuci ten nałóg.
Prezydent przyznał, że żyje zdrowo, ale nie planuje porzucić snusów.
– rozmawiamy jakieś 2 godziny i mam wrażenie, że idzie Pan na rekord, nie zażył Pan jeszcze snusa
– nie jestem tak głęboko uzależniony, że nie wytrzymam kilka godzin bez snusa pic.twitter.com/t1Nq9tKHQi
— chrzanik (@chrzanikx) December 6, 2025
Źródło: Kanał Zero, X