HIT! Parodia Brauna i Cejrowskiego już podbiją sieć. „Niech pan zdejmie tę hawajską szmatę!” [WIDEO]
Screen: Instagram/ norbertwju
Przecież to jest mistrzostwo świata! Dwóch chłopaków nagrało filmik, w którym genialnie parodiują Grzegorza Brauna i Wojciecha Cejrowskiego. Ostrzegamy: ze śmiechu rozboli was brzuch.
To jest naprawdę dobre!
Wiecie, co łączy Grzegorza Brauna i Wojciecha Cejrowskiego? Jeden i drugi nie przejdzie obojętnie obok czegoś, co w ich mniemaniu nie przystoi człowiekowi. Zaznaczmy, że do wszystkiego potrafią dokleić swoją narrację i każdej rzeczy zrobić symbol Sodomy i Gomory.
Polityk Konfederacji Korony Polski odpala się za każdym razem, gdy widzi ukraińskie flagi czy wystawy związane ze społecznością LGBT i koniecznie musi je zerwać lub zniszczyć. Znany podróżnik natomiast uważa, że dzisiejsza Warszawa to „tęczowe miasto”, na środku którego stoi symbol Rosji, czyli Pałac Kultury i Nauki (już bez imienia, całe szczęście).
Jak więc walczyć z tego typu przejawami agresji i głupoty? Na pewno nie pięścią czy obelgami kierowanymi w ich stronę, bo to niczego nigdy nie załatwia, a jeszcze bardziej umacnia poparcie dla tego typu osób. Najlepszą bronią przeciwko nim jest… śmiech. Nic tak nie oburza zamkniętych w swoją ideologiczną bańkę gości, jak ich sparodiowanie. A Robert Wojtysiak oraz Piotr Napierała stworzyli genialną parodię wyżej wspomnianych panów, która momentalnie stała się hitem w polskiej przestrzeni internetowej.
Na nagraniu wideo widzimy rzekomo Cejrowskiego, który nagrywa filmik dla swoich fanów, a za jego plecami widnieje PKiN. Podróżnik mówi, że znowu jest w „tęczowej Warszawie” przy „pomniku radzieckich obywateli”.
Po sekundzie w kadrze pojawia się Braun, który ma zakryte jedno oko i zaczyna od swojego charakterystycznego tekstu „szczęść boże i ratuj się kto może”. Następnie zaczyna atakować Cejrowskiego za to, że ten ma na sobie… hawajską koszulę, która jego zdaniem jest „symbolem hawajsko-faszystowskim” i zaczyna go szarpać domagając się, żeby ten ją zdjął. – Niech pan zdejmie tę hawajską szmatę – słyszymy na nagraniu, po czym zaczyna go gonić, gdy ten rusza do ucieczki.
Nic lepszego już w tym miesiącu nie zobaczycie.
Źródło: norbertwju i piotreknapierala (Instagram) pic.twitter.com/qWCVc1Pf4D
— donald.pl (@donald_PL_) November 6, 2025
Odtwórcy tych ról zbierają wiele pochwał za świetne wykonanie. – Jak oni nie są zawodowo aktorami to ja nie wiem. Taka umiejętność udawania tonacji głosowej oryginałów nie może zostać zapomniana – pisał jeden z internautów. Co ciekawe, Robert Napierała, który gra Brauna, jest profesjonalnym aktorem. Znamy go chociażby z kultowego serialu Netflixa pod tytułem „1670”.