Polityka i społeczeństwo

Więcej niż 6 przelewów i więcej niż 90 tysięcy – długi PiS

długi PiS

Sprawa przelewów z rachunku Komitetu Społecznego KOD na rachunek firmy Mateusza Kijowskiego w ostatnich dniach okupuje czołówki większości serwisów internetowych. Trwają debaty nad tym, czy Kijowski powinien ustąpić, czy ludzie KOD powinni go bronić, czy zmusić do odejścia. Mimo, że zachował się nieetycznie, wprowadził w błąd wielu ludzi i nadużył zaufania swoich współpracowników, przyznam szczerze, że ja oburzenia nie czuję. Tak naprawdę faktycznie poszkodowani są Ci, którzy choćby złotówkę przelali w formie donacji na rzecz Komitetu Obrony Demokracji. Krytyka ze strony polityków Prawa i Sprawiedliwości, dziennikarzy i publicystów prawicowych ma znamiona tylko i wyłącznie politycznej gry i tak należy ją traktować. KOD to wciąż całkowicie prywatne przedsięwzięcie, prywatne pieniądze i prywatny czas, jaki poświęcają jego członkowie. Zaskakujące jest to, że tak wiele uwagi zwrócono na sześć przelewów po 15 tysięcy prywatnych złotych, w prywatnym stowarzyszeniu, a o tak powszechnym w minionym roku spłacaniu prywatnych długów z publicznych pieniędzy mówi się tak mało. A gdy mówi się o czymś mało, to właśnie tutaj, na tym portalu można o tym napisać.

Zacznijmy od spłacania długów wobec Kościoła Katolickiego, który mimo rzekomej niezależności jest dziś prawdziwym bastionem obrony dobrej zmiany. Pojedyncze przypadki hierarchów kościelnych, którzy odważą się skrytykować rządzących, spotykają się ze zmasowaną krytyką i ostracyzmem ze strony kolegów w sutannach. Nic dziwnego. Prawo i Sprawiedliwość bardzo dba o kościół i wartki strumień pieniędzy płynących w stronę hierarchów.

Wicepremier i minister kultury i dziedzictwa narodowego, Piotr Gliński, w minionym 2016 roku postanowił, że do 2018 roku Świątynia Opatrzności Bożej w Wilanowie otrzyma 28 milionów dotacji. Ale nie tylko o kościoły i muzea się rozchodzi. Sposobów na dotowanie kościoła nie brakuje. A to dofinansowanie w wysokości 510 mln na „utrzymanie stosunków państwa z Kościołem i związkami wyznaniowymi”, 8 dodatkowych milionów na Fundusz Kościelny czy 180 mln na Światowe Dni Młodzieży. Wszystko to „na gębę”, bez szczegółowych sprawozdań czy rozliczenia każdej złotówki. Kościół zadowala się także prezentami niepieniężnymi – matura z religii, preferencyjne rozwiązania podatkowe czy prokościelne wyjątki w restrykcyjnych ustawach, jak choćby w przypadku ustawy o obrocie gruntami rolnymi.

Nie sposób nie wspomnieć o najważniejszym sojuszniku Prawa i Sprawiedliwości, wobec którego partia zaciągnęła wiele długów przez ostatnie lata. Ojciec Tadeusz Rydzyk bez wątpienia jest jednym z największych beneficjentów dobrej zmiany. 27 milionów złotych dotacji na odwierty geotermalne, 200 tys. do fundacji Lux Veritatis za kursy dyplomacji publicznej i 3 miliony dla szkoły w Toruniu na szkolenia medialne dla sędziów i prokuratorów. Do tego podniesienie prestiżu tej niszowej szkoły, gwarancja zatrudnienia dla jej absolwentów w publicznych mediach czy gwarancja nienaruszalności interesów redemptorysty. „Dobra zmiano trwaj” – może rzecz ojciec Tadeusz.

Wszyscy pamiętamy bój małżeństwa Elbanowskich o zniesienie obowiązku szkolnego dla 6 – latków. Wiele wycierpieli, wiele się naprotestowali, więc długi trzeba spłacić. Wystarczyło w niejasnych okolicznościach powtórzyć konkurs i fundacja Elbanowskich dostała do zarządzania 8 mln złotych. Fundacja, w której wzrosła ilość zatrudnionych osób i procent środków przeznaczanych na wynagrodzenia. No ale przecież tego nikt sprawdzać nie będzie, w końcu to sojusznicy władzy.

O imperium senatora Biereckiego i słabość PiS wobec niego napisano już wiele, więc nie będę się powtarzał. Komisja Nadzoru Finansowego po raz kolejny publikuje raport, z którego wynika, że dziesiątki milionów wciąż uciekają do Luksemburga. Zamiata się pod dywan informację, że w trakcie komisji śledczej ws. Amber Gold wyszło na jaw, że przez ochronę SKOK-ów, nie przyjęto poprawki, która uniemożliwiłaby Plichcie dokonanie oszustwa. Ostatnio natomiast nie może przebić się do opinii publicznej bardzo prawdopodobne wyłączenie małych SKOK-ów spod nadzoru KNF, bo PiS nie spieszy się z nową ustawą. Senator Bierecki natomiast bryluje sobie w Sejmie i nadal dba z tylnego siedzenia o odpowiedni przekaz medialny. Bezkarny i przez nikogo nie niepokojony. Bo przelewy trzeba umieć robić. Kijowski mógłby się uczyć, prawda?

No i na koniec kwestia spłaty długu wobec lidera, nieformalnego Naczelnika Państwa. Ochrona Prezesa Kaczyńskiego to priorytet. Prezes PiS od lat korzysta z ochrony pracowników GROM Group, założonej przez emerytowanych snajperów renomowanej jednostki o tej samej nazwie. Co miesiąc z publicznej kasy na rzecz firmy ochroniarskiej wpada mniej więcej 150 tysięcy złotych. Rocznie daje to prawie 2 miliony dla komfortu psychicznego człowieka, który oficjalnie nie ponosi żadnej odpowiedzialności za swoje decyzje i nigdy nie będzie można postawić go przed Trybunałem Stanu. Spłacając jednak długi wobec wystarczającej grupy środowisk ma gwarancję, że nikt niepokoić go nie będzie pytaniami, czy takie wydatki są uzasadnione. Zwłaszcza, gdy opozycja sama siebie nokautuje. Niech żyje dobra zmiana.

Michał Kuczyński

Michał Kuczyński - Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego. Z zamiłowania bloger i autor wielu tekstów o charakterze publicystycznym. Interesuje się polityką i ekonomią. Prywatnie miłośnik piłki nożnej, muzyki rockowej i dobrego kina. Niegdyś zapalony wiolonczelista.

26 komentarzy

Zostaw Komentarz

  • jak to pierdyknie to się nie pozbieramy ale może tak trzeba by ludzie zrozumieli, że nie ma darmowych lunchy i, że za skrajnie niekompetentną władzę prosty lud zapłaci najwięcej !

  • Sklepy są pełne ludzi i każdy z pełnym koszykiem. To jeszcze efekt gospodarowania poprzednich rządów i skończy się, bo musi. Żadna gospodarka nie wytrzyma długo takiego deficytu, jaki powstaje dzięki zarządzaniu PiS.
    Ale ludzie zaprotestują dopiero gdy wszystko pierdyknie. Gdyby komunie udało się utrzymać gospodarkę na niezłym poziomie, rządziliby do dzisiaj i wciąż obchodziliśmy rocznicę Rewolucji Październikowej.

    • „Sklepy są pełne ludzi i każdy z pełnym koszykiem. To jeszcze efekt gospodarowania poprzednich rządów” – zrobiłeś mi dzień, reszta Twojego wywodu nie na już znaczenia 😀
      Dobra rada – wyłącz na chwilę tvn, to działa 🙂

      • Towarzysz „normalnyj” – Włącz mózg, to znacznie lepsze niż PiSdaczenie. Liczysz na posadkę komendanta obozu pracy?

  • Z całym szacunkiem, młody człowieku /Michał Kuczyński/ , w zamierzchłych czasach moja nauczycielka mawiała,że „rozchodzą” sie drogi, czasem nogi:-), ale „o to chodzi”.

  • Tak pragnął władzy że ja ma ponownie w swoich rękach. Nie wyszło mu premierowanie, chciał być prezydentem- nie wybrano go, ale dopial swego będąc prezesem pis ma ludzi którzy są mu posłuszni, albo mają wyprane mózgi. Będzie jak za Gierka tylko że tamten coś po sobie pozostawił. Kaczor nie ma skrupułów

  • Dać tym w sutannach normalne pensje (proponuje wysokość średniej krajowej)! Od tego musza płacić jak każdy obywatel ubezpieczenie zdrowotne, podatek, składkę rentowa, itd! Od pracujących obywateli którzy będą zdeklarowanymi katolikami lub innego wyznania, pobierać podatek wyznaniowy w wysokości 0,2% pensji brutto! Zakończyć finansowanie kościołów! Zabronić pobierania opłat za czynności sakramentalne! Ateiści nie będą musieli płacić żaden podatek wyznaniowy! Ludzie do koszyka tez nie będą wrzucać, jeżeli już to nie wiele! Ale i kapłanów ubędzie!

  • Panie Michale, nawet żeś Pan nie jest magistrem (przynajmniej nie wspomina o tym „o autorze”, a ten tekst to stek propagandowych bzdur. O osiągnięciu maksimum licencjatu na nie wiadomo jakim kierunku świadczy chociażby brak jakichkolwiek źródeł dla wielkich kwot rzucanych w tekście.
    A poza tym wszystkim to szkoła lub uczelnia nie może dostać dofinansowania i traktowana jest jako „kościół” tylko dlatego że zarządcą jest (o ile bo nie chce mi się marnować czasu życia na sprawdzanie tego) duchowny? Fundacje lewicowe mogą brać dofinansowania na obrażające naród (nie uczucia religijne) przedstawienia, na idiotyczne „podręczniki” i inne pierdoły ale fundacja duchownego już nie ma żadnych praw? SKOK Wołomin proszę Pana to nie efekt działań PISu i senatora Bieleckiego a kryszy postkomunistów. itp. itd….Pański tekst to DNO

    • znaczy chcesz pan zaprzeczyć że senator Bielecki i środowisko PIS jest pomysłodawcą i twórcami SKOKów

    • Nie wiem czy nosisz sutannę czy raczej plakietkę PiSu, ale jeśli SKOKi to taki czysty biznes to czemu tak bardzo boją się komisji śledczej ds. SKOKów ?? Spłacanie „długu wdzięczności” dla Rydzyka to oczywista oczywistość i chyba tylko głupiec by sądził inaczej. Czemu PiS wykolegował Giertycha z radia Maryja i TV Trwam – bo dostrzegł tam ogromny potencjał wyborczy i dogadał się co do jego zakupu. Czym są jakieś miliony na odwierty przy powiedzmy 2-3 mln zdyscyplinowanych wyborców !!

    • Adwersarz, który zamiast postawić kontrtezę i przedstawić jej argumentację, startuje od argumentacji ad personam i próbuje przedstawiać swoje genialne teorie raczej poważnie potraktowany nie zostanie.
      To portal publicystyczny, nie faktograficzny.
      A co do SKOK, to w tekście nie ma mowy o jednym konkretnym SKOKu, a o KONKRETNEJ SPÓŁCE senatora BIERECKIEGO. A próba przekonywania kogokolwiek, że to nie ten senator stworzył w Polsce system, który pozwala wyprowadzać miliony złotych za granicę jest ignorantem lub idiotą.
      Pozdrawiam 🙂

    • Denny człowieczek zabrał głos – stop ci się włączył niczym migacz – masz zwykłe zwarcie w obwodach bo masa odleciała w kosmos…

    • Nie potrzebny jest tytuł magistra aby móc zasięgnąć ogólnodostępnych informacji. Żenujący komentarz. Serio? Migacz? 😀 oryginalne i na poziomie podstawowym 😛 Idealnie opisujące jednym słowem treść tego komentarza 🙂

    • te, migacz, ile ci płaci bydlę biskup czy tylko w ramach miłości katolickiej tak obrażasz swojego bliźniego? fe.

  • Panie Kuczyński coś się panu systemy poprzestawiały, ale jeśli należy pan do rodziny Waldemara to nic dziwnego. Wiedz pan ,że rząd jako instytucja państwowa ma prawo dysponować, swoim budżetem, a niejaki Kijowski, obywatel i to gorszego sortu, takiego prawa nie ma, nie ma też prawa przelewać kasy na swoje konto bo to zwyczajna kradzież.Widzę,że krętactwo to u was rodzinne jest.

    • Rząd ma prawo dysponować budżetem owszem, jednak pieniądze publiczne ma obowiązek wydawać na potrzeby wszystkich obywateli, nie tylko tych swoich 🙂
      Przelewy do Kijowskiego zatwierdzał zarząd organizacji, więc myli się Pan. Miał pełne prawo wystawiać faktury, jeśli takie usługi wykonywał. Faktury wystawił, VAT odprowadził – dołożył się więc choćby do 500+.

      A co do pokrewieństwa z Panem Waldemarem, to takiego nie ma. Ot kolejny z nazwiskiem tak zbliżonym do Waszego Mesjasza, a jednak uważający go za największe zło jakie się naszemu krajowi przytrafiło 🙂
      Pozdrawiam 🙂

    • Rząd nie ma swojego budżetu. To są pieniądze obywateli. I owszem, ma prawo dysponować nim, ale nie wg jakiś widzimisię.

  • Serio? Michał Kuczyński – nie wstyd Ci za ten farmazon, który wysmarowałeś?
    Zero umocowania w źródłach, „fakty” z księżyca (na zasadzie – wpiszę sobie kwotę robiącą wrażenie)…
    Jeśli chcesz być traktowany poważnie, to WYSIL SIĘ choć trochę.
    Zwykły kodziarski bełkot tłumaczący ograbionym człowieczkom, że „nic się nie stało”- czyt. płaćcie dalej bo demokracja upada 😀
    Oby tak dalej, znikniecie szybko i nikt za wami nie zatęskni 🙂

    • Dane opisane w tekście są publicznie dostępne, przy minimalnym wysiłku możesz sobie potwierdzić 🙂
      Anonimowy komentator, brak żadnego merytorycznego argumentu, trollowe zwroty i wyrażenia.
      IMO to dowód, że tak szybko nie znikniemy 🙂
      Pozdrawiam 🙂

      • Drogi autorze, nie wdawaj się w polemikę z ignorantem nie potrafiącym zliczyć do dziesięciu. W „niepokornej” prasie nie wspominali o „odszkodowaniu” dla Rydzyka, Kaczyńskiego pilnują gratis, Biereckiego wrobili źli ludzie. Ot, cała propisowska historia:)

    • Mistrzu skąd się wziąłeś? Przecież ta twoja argumentacja to ten sam pisowski bełkot. Fakty jakie są każdy widzi, liczby też nie kłamią i wszyscy obudzimy się z ręką w nocniku ty też. Wtedy to całe świętojebliwe towarzystwo wzniesie ręce do Boga i jak zwykle wszyscy będą winni tylko nie my. Czy ten naród nauczy się kiedyś na błędach, czy też cyklicznie musimy tracić niepodległość i klepać biedę w imię Boga i Ojczyzny?

    • Zwykłe kwakanie i PiSdaczenie – towarzyszu „normalnyj”. Liczycie na posadkę komendanta obozu pracy?

Media Tygodnia

Facebook

Facebook By Weblizar Powered By Weblizar
Ładowanie