Polityka i społeczeństwo

Wiceminister przyłapany na bezczelnym kłamstwie. Kiedy rząd skończy z “winą Tuska”?

Fot. Flickr

Szokujące kulisy prezydenckiego wylotu do Kuwejtu ujawnione w materiale „Faktu” odbiją się zapewne głośnym echem w najbliższych dniach. Skrajny nieprofesjonalizm, narażanie na szwank bezpieczeństwa pasażerów, w tym samego prezydenta, a w tle konflikt na linii Duda – Macierewicz stawiają polityków PiS w ogniu pytań głodnych sensacji dziennikarzy. W obliczu tak niewygodnej konieczności warto uciec się do sprawdzonych metod – oskarżania „Faktu” o kolportowanie tzw. fake-news oraz… obwiniania Tuska. Niestety, taka próba dla Bartosza Kownackiego, wiceministra w MON okazała się dla kompromitująca.

Wpis wiceministra Kownackiego szybko podłapał portal TVP INFO tytułując swój artykuł „Kolejny fake news „Faktu”. Komentujący wpis wiceministra wspomniał o konieczności wprowadzenia znanego z orbanowskich Węgier rozwiązania pozwalającego „żądać odszkodowania w wysokości rocznych wpływów za publikowanie kłamstw” przez media dopuszczające się fabrykowania fake-newsów. Słowem – rekiny prawicowego Internetu poczuły krew. Tyle że bezczelnego kłamstwa dopuścił się właśnie Kownacki.

Najpierw pytany w sobotę rano w radiowej Trójce o problemy związane z wylotem pracowników BOR i BBN, prezydencki minister Krzysztof Łapiński przyznał, że „pewna niedogodność techniczna była”. Uspokajając, że wszystko zakończyło się dobrze, zapewnił że „Samolot musiał, ten z ekipą zabezpieczającą, wrócić, i poleciał kolejny. To też pokazuje, że bezpieczeństwo tutaj odegrało dużą rolę, że jeśli coś się dzieje z samolotem nie tak, to nie ma nic na siłę”.

Później Kownackiemu wytknięto kłamstwo – Polska otrzymała wyremontowane Herkulesy od rządu USA jako bezzwrotną pomoc wojskową w ramach programu Foreign Military Financing. Rząd PO nie kupował maszyn, o których wspomina Kownacki, zaś umowę o przyjęciu daru w postaci Herkulesów podpisywał rząd PIS w 2006 roku. W artykule Agencji Lotniczej Altair czytamy „Odpowiedni aneks do umowy, zmieniający przedmiot dostawy z C-130K na C-130E, podpisano w styczniu 2006”. Na stronach archiwalnego portalu MON można odnaleźć dodatkowo informację: „Ze względu na fakt podpisania porozumienia PL-D-QAG (22.06.2004 r.) na dostawę 5 samolotów C-130K Hercules na ogólną wartość 75,2 mln USD, konieczne było opracowanie i podpisanie nowej umowy. 10 stycznia 2006r. podpisano Aneks 1, zmieniający wersję oferowanych samolotów z „K” na „E”.”

Trudno oczekiwać, by Bartosz Kownacki odpowiedział za swoje pomówienia. Wściekła reakcja polityków PiS oraz podległych ich mediów również nie dziwi z uwagi na to czego byliśmy świadkiem wcześniej. Faktem jest, że nagonka na dziennikarzy za ujawnienie kulis wylotu prezydenta do Kuwejtu nie przyniesie nikomu żadnych korzyści. Artykuł “Faktu” był wszak bardzo potrzebny, jeśli chodzi o kwestie bezpieczeństwa nigdy więcej w Polsce nie powinno się ich zaniedbywać.

Fot. Kancelaria Sejmu/Rafał Zambrzycki

POLUB NAS NA FACEBOOKU


Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Marcel Dudzic

Media Tygodnia

Ładowanie