Polityka i społeczeństwo

Ta wypowiedź Beaty Szydło obnaża hipokryzję PiS w kwestii miesięcznic smoleńskich. Dobra zmiana znowu złapana na kłamstwie

Ta wypowiedź Beaty Szydło obnaża hipokryzję PiS w kwestii miesięcznic smoleńskich. Dobra zmiana znowu złapana na kłamstwie
fot. flickr/KPRM

Za nami kolejna, 88. już miesięcznica smoleńska. Do jej zabezpieczenia użyto ponad 2 tysiące policjantów. Co więcej, funkcjonariusze publiczni po raz kolejny wynosili siłą tzw. kontrmanifestantów, którzy zebrali się w pobliżu obchodów smoleńskich, by wyrazić swój protest przeciwko całemu wydarzeniu, jak i znowelizowanej ustawie o zgromadzeniach, która w ich ocenie pozbawia ich praw do wyrażania swobodnie swoich poglądów.

O tym, że miesięcznice smoleńskie są hucpą niemającą na celu uczczenia pamięci ofiar, ale brudną grą polityczną na ich grobach, wiele już napisano.

Warto jednak w tym miejscu przypomnieć pewną wypowiedź Beaty Szydło z okresu kampanii wyborczej 2015 roku. Obecna szefowa rządu zarzekała się wówczas, że PiS nigdy nie wyprowadzi policji przeciwko manifestantom. 

 

 

W świetle comiesięcznych wydarzeń na Krakowskim Przedmieściu ta obietnica pani premier brzmi jak ponury żart. Zwłaszcza w sytuacji, gdy obchody miesięcznic smoleńskich odbywają się w asyście tysięcy policjantów, którzy jednocześnie zajmują się rozganianiem osób, które protestują przeciwko smoleńskim obchodom.

Do historii przejdzie również informacja o tym, że w trakcie obchodów policja spisywała osoby, które protestowały pod siedzibą PiS na Nowogrodzkiej. Jedna z osób została spisana za to, że robiła sobie zdjęcie na tle siedziby partii…

Obiecanki cacanki, a głupiemu radość. To motto idealnie przyświeca już prawie dwuletnim rządom Prawa i Sprawiedliwości…

fot. flickr/KPRM

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Rafał Nowakowski

Facebook

Facebook By Weblizar Powered By Weblizar

Media Tygodnia

Ładowanie